homemailmap
kanonierzy

Ballack krytykuje Arsenal

08.02.2010; 18:41 / Maciek Żmudzki

-Pomocnik Chelsea - Michael Ballack - w złośliwy sposób wypowiedział się o drużynie Kanonierów, a także o samym trenerze po niedzielnej wygranej The Blues 2:0. Niemiec skrytykował taktykę Arsenalu, twierdząc, że podopieczni Wengera potrafią grać tylko w jeden sposób i nie są w stanie poradzić sobie z drużynami, które ich skutecznie kontratakują.

Ponadto Ballack jednoznacznie skreślił Arsenal z wyścigu o mistrzostwo, wytykając Kanonierom powtarzające się klęski z przeszłości. Niemiecki rozgrywający przyznał także, że jest już zmęczony powtarzającymi się wymówkami francuskiego szkoleniowca Arsenalu.

- W tej chwili wygląda na to, że tylko my i United liczymy się w walce o tytuł.

- Cztery tygodnie temu wszystko wyglądało inaczej i możecie zobaczyć, jak szybko drużyny mogą tracić punkty.

- Staraliśmy się robić to co do nas należy. Doskonale wiedzieliśmy, jak zagra Arsenal. Widzieliśmy to w poprzednim meczu miedzy naszymi drużynami, a także w ich pojedynku z United. Oni zawsze grają w tym samym stylu.

- Jeśli zagrasz z nimi tak, jak my to spokojnie możesz ich pokonać. Wenger po każdej przegranej mówi to samo, byle tylko znaleźć sobie wymówkę. Futbol nie polega na ciągłym posiadaniu piłki i pięknym podawaniu. To jest gra, gdzie chodzi o wygrywanie. Manchester pokazał to, kiedy z nimi grał i to samo my zrobiliśmy w niedzielę.

- Zarówno w tym sezonie, jak i w poprzednim zawodnicy Arsenalu udowodnili, że nie są w stanie wygrać ligi – zakończył ponadtrzydziestotrzyletni Niemiec.
Premiershiptalk.com



zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!

-Zobacz także:
-Coquelin: Arsenal to idealny klub dla mnie
Arsenal.com / 21.07.2010; 15:06
-Djourou o przygotowaniach
Arsenal.com / 20.07.2010; 18:03
-Nie będzie wuwuzel na Emirates!
Arsenal.com / 20.07.2010; 13:10
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (204):
-
PvL; użytkownik komentarzy: 1339 newsów: 0
09.02.2010; 10:03
On nie krytykuje Arsenal, tylko Wengera, że nie posiada myśli taktycznej i że zawsze szuka wymówki po przegranym meczu, zamiast powiedzieć: źle zagraliśmy itp.
-
bart88; zawieszony komentarzy: 47 newsów: 0
09.02.2010; 09:56
Balak?Piłkarz niby z nazwiskiem ..ale w jak grał w Leverkusen!Statysta do potęgi!coś w stylu naszego Rosicky'ego ..Fakt teraz to sobie można Arsenal krytykować i krytykować z każdej strony ale..jedno ale..prwdziwi kibice są z drużyną właśnie wtedy gdy są porażki i nic nie wychodzi!!
-
Vandal; użytkownik komentarzy: 398 newsów: 0
09.02.2010; 09:43
"...możecie zobaczyć, jak szybko drużyny mogą tracić punkty."

Tu masz 100% racji Michael ;)
-
kubanczykpl; użytkownik komentarzy: 267 newsów: 0
09.02.2010; 09:05
Jak ja tego szfaba nie lunie
-
arielwojcik77; użytkownik komentarzy: 42 newsów: 0
09.02.2010; 08:30
Nie wiem o czym on w ogóle mówi. Sam do niczego się nie nadaje a Arsenal krytykuje. pffffffff
-
KILLAHERZ; zawieszony komentarzy: 267 newsów: 0
09.02.2010; 08:00
zawsze zastanawia mnie jaki jest cel tych wypowiedzi.... jeszcze on to mówi. Filar chelsea i sprawca ich sukcesów. Śmiechu warte. Jak bachor z piaskownicy, który ma najlepszą zabawkę i jeszcze drze ryja żeby przypadkiem nikt nie pominął tego faktu.
-
abeja; użytkownik komentarzy: 92 newsów: 0
09.02.2010; 04:25
ludzie* ...


-
abeja; użytkownik komentarzy: 92 newsów: 0
09.02.2010; 04:25
lubie . przecież to pomocnik szmelsi .. drużyny która toczy wojne z Arsenalem jak np tottenham i nawet jak będziemy wygrywać .. to w dodatku niemiec .. powie coś złego .. by tylko nie siedzieć cicho .. rozumiecie ? to jest taka mała prowokacja słowna
-
pedro61; użytkownik komentarzy: 1488 newsów: 0
09.02.2010; 02:17
Axxxe-->Twoj analiza obszerna,w lwiej części trafna,choć-nie do końca.Zacznijmy od tego ,że legitymacja najlepiej opłacanego w Chelsea statysty piłkarskiego do wypowiadania się o formie Arsenalu jest równie podstawna,jak wypowiadanie się o przyczynach naszych ostatnich dwóch porażek przez niejakiego Gaela Clichy.Ballack pokazał w meczu tyle dobrego,ile nasz Gael,z tą tylko może różnicą,że nie przyczynił się do utraty dwóch bramek.Istota problemów Arsenalu sprowadza się do pytania o przyszłość klubu.Zacznijmy od tej najbliższej-jak szybko drużyna pozbiera się po ostatnich wpadkach.Wszystko-moim zdaniem-zależy od dyspozycji,a ściślej-od chęci gry Fabregasa.Dotychczasowe newsy dotyczące jego odejścia traktowałem jako ploty z kolorowych piśmideł żyjących z taniej sensacji,natomiast jego wypowiedż po porażce z MU mocno mnie zaniepokoiła.Dzisiejsze informacje o odrzuceniu złożonej rzekomo wczoraj oferty nowego kontraktu też należy schować między bajki(nie tak negocjuje się poważne umowy),jednakże właściwym probieżem zamiarów Fabregasa będzie jego dyspozycja w meczu z Liverpoolem.Jeśli przegramy,to-poza definitywną stratą szans na walkę o wygranie PL-musimy przyjąć z pokorą odejście CF-a po tym sezonie.Chyba że AW uda się wynegocjować podobny układ ,jak SAF-owi w 2008r. z odejściem CR do Realu(przesunięcie terminu o rok).Pozostaje wtedy szukać zastępcy(trudno sobie go wyobrazić),chyba tylko Gourcuff wchodziłby w rachubę.Na chwilę obecną Arsenal bez Fabregasa,to jak kobieta bez obrobiny wdzięku.Albo chłop bez jaj.Niezależnie jednak od sytuacji z CF-em po zakończeniu sezonu potrzebne są poważne wzmocnienia składu.Zachodzi potrzeba sprowadzenia-poza prawie pewnym Chamakhiem- jeszcze jednego,twardego napastnika(chyba,że Bendtner zacznie grać jak natchniony).Niezbędny jest również jeden klasowy i twardyDP,uzupełnienie linii obrony,zwłaszcza jej boków.No i oczywiście bramkarz,choć nie mogę oprzeć się wrażeniu,że nowego nr1 bramki nie należy szukać poza istniejącą kadrą.Powstaje oczywiście pytanie ,w jakim zakresie skład mógłby zostać uzupełniony o naszą młodzież?Po tym sezonie chyba jednak w niewielkim,bo wpuszczani na boisko nawet najlepsi z nich(np.Ramsey,Wilshere,Vela czy Merida)nie sprawiali korzystnego wrażenia.Chyba,że po wakacjach nastąpi eksplozja ich formy.I jeszcze jedno-AW musi poświęcić znaczną część przygotowań do następnego sezonu na wpojenie drużynie zasad twardej defensywy i błyskawicznej gry z kontry.Bez tych umiejętności nie odnosi się obecnie sukcesów-zarówno na Wyspach,jak i w Europie.
-
kubss; użytkownik komentarzy: 448 newsów: 0
09.02.2010; 00:29
On zawsze był niemiły i arogancki. Można się do tego przyzwyczaić ;)



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt|Typer|Wyniki na zywo
Copyright © 2006-2010 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved