Wenger potwierdza zainteresowanie Chamakhiem
08.02.2010; 12:17 / Aleksander Gruk
Jako że umowa wiążąca Chamakha z Bordeaux wygasa po zakończeniu tego sezonu, Marokańczyk stał się celem transferowym wielu europejskich klubów. Marouane, który będzie mógł latem sam zadecydować o swojej przyszłości, oświadczył niedawno, że jego marzeniem jest przeprowadzka na Ashburton Grove.W wywiadzie dla francuskiej telewizji Arsene Wenger przyznał, że jest on mocno zainteresowany sprowadzeniem Chamakha na The Emirates Stadium.
- W życiu każdy powinien spełnić swoje marzenia, a przynajmniej spróbować osiągnąć ten cel - powiedział uśmiechnięty menadżer The Gunners.
- Bardzo lubię tego zawodnika, a jeśli podpiszemy z nim umowę, na pewno was o tym poinformujemy.
Arsenal już dwukrotnie podejmował próby zakontraktowania 26-letniego napastnika, jednak za każdym razem Żyrondyści odrzucali ofertę Kanonierów. Wydaje się, że to właśnie Arsenal będzie faworytem w wyścigu o podpis Marouane Chamakha, gdy stanie się on wolnym zawodnikiem.
Sky Sports
Zobacz także:
In Arsene We Trust... / 03.09.2010; 00:32
Tasci dołączy w styczniu?Talksport.co.uk / 02.09.2010; 16:47
Arsenal zaoferował kontrakt młodemu JapończykowiGoal.com / 01.09.2010; 21:18
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (79):
Michal95; użytkownik
komentarzy: 911 newsów: 0
13.02.2010; 16:14
Wenger już wielokrotnie potwierdzał zainteresowanie Chamakhiem. Skoro i piłkarzchce dołączyć do Arsenalu i Boss go chce to chyba śmiało można powiedzieć, że od następnego sezonu będzie naszym piłkarzem. Może się bardzo przydać ale obawiam się, że z Fabregasem już nie zagra. Obym się mylił. Bardziej przydałby się w tym sezonie bo mógłby godnie zastąpić van Persiego.
Theo_Fan; użytkownik
komentarzy: 1619 newsów: 0
09.02.2010; 14:32
No i bardzo dobrze ja w nastepnym sezonie go tu widze :)
BeeSTe; użytkownik
komentarzy: 53 newsów: 0
09.02.2010; 11:51
Chamakh ma juz podpisany kontrakt z Arsenalem na 3 lub 4 lata. Ani Wenger, ani Chamakh nic o tym nie mowia, bo Maroune poprosil Bossa, aby ten nic nie mowil, poniewaz Marokanczyk chce wypelnic kontrakt z Bordeaux i boi sie, ze jesli ktos z francuskiej druzyny sie o tym dowie poprostu odsuna go od skladu. tyle w tym temacie :)
faglagg; użytkownik
komentarzy: 32 newsów: 0
09.02.2010; 10:58
Po zakończeniu sezonu to trochę za późno.. potrzebujemy pkt. teraz!
pedro61; użytkownik
komentarzy: 1564 newsów: 0
09.02.2010; 02:57
Zdrowych napastników u nas ,jak na lekarstwo,więc pozyskanie(za darmo)interesującego napastnika,sprawdzonego w lidze francuskiej niczym złym nie grozi.
XvDodekvX; użytkownik
komentarzy: 916 newsów: 0
09.02.2010; 00:08
ostatnio to same zainteresowania a gdzie czyny ??
Strzelba; użytkownik
komentarzy: 1910 newsów: 0
08.02.2010; 21:15
Widzę że wszystko idzie w dobrym kierunku :)
KanonierTH1411; użytkownik
komentarzy: 728 newsów: 0
08.02.2010; 21:05
A co do transferu Chamakha to nie jestem jego zwolennikiem, strzela mało goli we Francji (mniej niż Jeleń) ma już 26 lat i gry raczej już swojej nie zmieni. Po za tym jego skuteczność jest porównywalna z Bendtnera, tylko Duńczyk jest młodszy i ograny w Premiership, zresztą my potrzebujemy napastnika klasy światowej takiego poziomem jak Robin Van Persie a Chamakh na pewno takim nie jest. Ale jest też plus tego transferu bo nic w nim nie tracimy (tylko kase na wynagrodzenie, ale dużo to on nie weźmie) bo jest za darmo oraz gra zespołowo. Ja bym jednak wyciągnął te 10-15 mln na Henry'ego, on się u Wengera odbuduje i na bank jeszcze 2 sezony pograłby na najwyższym poziomie, po za tym zna realia ligi Angielskiej a tym bardziej Arsenalu, ma ogromne doświadczenie, zna się z Robinem Van Persie i Fabregasem oraz z połową drużyny z gry w Arsenalu i reprezentacji Francji, potrafi strzelić mnóstwo goli w ciągu sezonu i ma bardzo dużo asyst, gra dla drużyny i ja jestem za Henry'm do ataku na sezon 2010'11
Erzet; użytkownik
komentarzy: 1658 newsów: 34
08.02.2010; 21:00
KanonierTH1411 - i widzisz. Mówisz, że nie kupował kota w worku [tj. Henry'ego]. Podobnie może być z Chamakhiem, bo mimo, że Wenger osobiście go nie trenował to przecież na lidze francuskiej zna się jak mało kto i on takie perełki umie wyszukać. Z tego co się zorientowałem, to Chamakham mimo, że nie strzela wielu bramek, to jednak jest bardzo przydatny zespołowi.
Mówiłem już to, powtórzę po raz kolejny. W sprawie transferów zostawiam Wengerowi 'wolną rękę'.
Mówiłem już to, powtórzę po raz kolejny. W sprawie transferów zostawiam Wengerowi 'wolną rękę'.



































