Wenger: Almunia zbyt wiele od siebie wymaga
07.02.2010; 11:52 / Filip Kliber
Francuzki szkoleniowiec Arsenalu twierdzi, że pozycja bramkarza jest najtrudniejszą ze wszystkich, a Manuel Almunia dodatkowo wymaga od siebie więcej, niż powinien.Po przegranym w zeszłym tygodniu spotkaniu przed własną publicznością z Manchesterem United, Hiszpana zalała fala krytyki. Pierwsza bramka zdobyta przez drużynę gości, a konkretnie Naniego, została zaliczona na konto trzydziestodwulatka po tym, jak ręką wbił piłkę do własnej bramki.
Mimo to Wenger oznajmił, że ma do hiszpańskiego golkipera pełne zaufanie i w dzisiejszym spotkaniu również na niego postawi. Co więcej, Francuz bronił go wyznając, że bramkarz to najtrudniejsza pozycja na boisku.
- Patrząc na mecze najlepszych drużyn Europy można wywnioskować, iż rola bramkarza jest najtrudniejszą z ról, gdyż pod bramką wszystko dzieję się w niezwykle szybkim tempie - mówi Wenger.
- Różnica, jaka występuję w porównaniu bramkarza do innych pozycji, jest zawsze fala krytyki po przegranym meczu. Jeżeli napastnik zmarnuję dwie stu procentowe okazję na strzelenie bramki, lecz później dwie wykorzysta - zostaje bohaterem. Natomiast jeżeli bramkarz rozgrywa świetne spotkanie i przydarzy mu się jedna pomyłka - winy przegranego meczu są zrzucane na niego.
- Bramkarze podczas meczu są pod ogromną presją, gdyż grają ze świadomością "wpuszczę bramkę i pogrążę moją drużynę". To faceci od "czarnej roboty".
- Myślę, że po prostu Manuel zbyt wiele od siebie wymaga.
Menedżer zaznaczył, iż niepewna linia obrony, a nie bramkarz, który ma słabszy dzień może wpłynąć na losy meczu.
- Uważam, że obrońca ma ten sam problem, gdyż także gra pod wielką presją i może przesądzić o losach spotkania. Na przykład, jeżeli zamiast podać do partnera z drużyny, znajdującego się od niego w odległości 5 metrów, podaję do przeciwnika, który wychodzi na pozycję sam na sam z bramkarzem. Zawsze powinno się rozpatrywać akcję od początku do końca, zanim posądzimy bramkarza o wpuszczenie bramki - zakończył Boss.
Arsenal.com
Zobacz także:
Wenger: Squillaci zastąpi GallasaArsenal-mania.com / 02.09.2010; 16:34
Wenger wierzy w Fabregasapremiershiptalk.com / 01.09.2010; 17:15
Wenger o zatrzymaniu FabregasaArsenal.com / 30.08.2010; 13:17
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (43):
Michal95; użytkownik
komentarzy: 911 newsów: 0
13.02.2010; 15:25
To bardzo dobrze, że Almunia dużo od siebie wymaga. Niestety, z całym szacunkiem dla tego bramkarza, jest trochę zbyt słaby aby grać w Arsenalu. Gra nierówno. Przytrafiają mu się koszmarne wpadki jak ta w spotkaniu z Manchesterem. Moim zdaniem nie wytrzymuje stresu w najważniejszych spotkaniach. Mam nadzieję, że to poprawi albo usunie sie w cień i pozwoli zająć miejsce w bramce Arsenauy jakiemuś ewentualnemu nowemu nabytkowi Wengera.
Jamaal; użytkownik
komentarzy: 17 newsów: 0
09.02.2010; 07:16
Almunia to nie jest bramkarz. Jedyny jego sukces to trafienie w crossbar challange ;P
bardeq; użytkownik
komentarzy: 74 newsów: 0
08.02.2010; 08:55
tu akurat wenger gada jak potluczony. to ze broni swoich zawodnikow to spoko, ale w tak nieudolny sposob to wola o pomste do nieba. argumenty w stylu bramkarz czuje presje,ze jak pusci bramke to cala wina spadnie na niego sa zalosne. to jest bramkarz seniorskiej druzyny czy junior mlodszy w lidze okregowej do chu...? jak obronca traci pilke i gosciu strzela sam na sam , to w zyciu nie spotkalem sie z tym zeby ktos obwinial bramkarza. jak eduardo jeb... 3 setki a potem jeszcze nie strzela karnego to wina za przegrany mecz jest jego a nie almuni ktory jak co mecz puscil babola. I to wie kazdy i nikt za nic sie nie przypier... wszyscy za to maja zal ze przecietny bramkarz jak almunia broni w swietnej druzynie jaka jest arsenal, a niepotrafiacy przyznac sie do bledu wenger broni jego i siebie za wszelka cene uzywajac do tego o zgrozo beznadziejnych i inantylnych argumentow. wrrr
Fabregas_93; użytkownik
komentarzy: 97 newsów: 0
07.02.2010; 20:37
Potrzebny nam nowy bramkarz i tyle!
Cesc_Fabri_4; użytkownik
komentarzy: 1133 newsów: 0
07.02.2010; 20:09
Almunia w tym sezonie broni jak nie wiem kto. Tylko jak Wenger chce wygrywać, to niech robi transfery, a nie żuli kasę.
boss; użytkownik
komentarzy: 82 newsów: 0
07.02.2010; 19:48
Cały cas wspominam mecze w LM w których bronił Mannone i nie było tak źle w końcu wyszliśmy z 1 miejsca. Wenger mógłby dać mu szanse chociaż na 1 czy 2 mecze. Prawde mówiąc nie mamy już nic do stracenia to co było w naszym zasięgu już się oddaliło na dobre a w big four i tak będziemy. A jeśli będzie bronił świetnie, a Petr i Edwin popełniął kilka błędów mamy szanse dalej walczyć o najwyższy cel ligi.
bartios; użytkownik
komentarzy: 507 newsów: 0
07.02.2010; 18:39
Ja bym sprzedał almunie i kupiłbym Valdesa albo Pepe Reine.
Szef; użytkownik
komentarzy: 7913 newsów: 0
07.02.2010; 17:41
trzeba nam klasowego bramkarza i to od zaraz a nie Almunie, jego czas juz sie skonczyl i mowie to juz od dawna
sebo656; użytkownik
komentarzy: 1564 newsów: 0
07.02.2010; 16:24
ehhh przecież z druzyn chociazby w wielkiej czworce nasz bramkarz jest na szarym końcu...
a i znajda sie z innych druzyn lepsi, wiec jesli almunia nie wytrzymuje presji to czas na zmiany...
dla mnei to wytlumaczenie nie ma wogole sensu
Nie widziałem fantastycznego sezonu 08/09, ale widze cały ten i komentuje "jest do dupy".
a i znajda sie z innych druzyn lepsi, wiec jesli almunia nie wytrzymuje presji to czas na zmiany...
dla mnei to wytlumaczenie nie ma wogole sensu
Nie widziałem fantastycznego sezonu 08/09, ale widze cały ten i komentuje "jest do dupy".
batofator; użytkownik
komentarzy: 166 newsów: 0
07.02.2010; 16:06
gdybym miał porównać Wengera do jakiegoś zwierzaka, to niestety chyba byłby to osioł ze względu na jego upór. Zgadzam się z Pajdim



































