Wenger: Zeszłoroczna porażka odbiła się na nas
07.02.2010; 11:14 / Aleksander Gruk
Według Arsene'a Wengera, podczas niedzielnego meczu z Manchesterem United, Kanonierzy wciąż mieli w pamięci zeszłoroczną przegraną w Champions League z drużyną Czerwonych Diabłów. W sezonie 08/09 podopieczni Sir Alexa Fergusona wyeliminowali Arsenal z Ligi Mistrzów wygrywają na The Emirates 3-1. W przekroju całego dwumeczu, The Red Devils zwyciężyli aż 4-1.Tamta porażka była dla piłkarzy, trenera oraz kibiców The Gunners ogromnym ciosem. Kanonierzy przystąpili do rewanżowego meczu przepełnieni optymizmem z jedynie jednobramkową stratą. Jednak po 11 minutach gry, po tym jak bramki zdobyli Ji-Sung Park oraz Cristiano Ronaldo, nadzieje gospodarzy na korzystny wynik legły w gruzach.
Ten scenariusz powtórzył się w ostatni weekend, kiedy to drużyna Wengera zeszła na przerwę z dwubramkową stratą. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Manchesteru United 3-1.
- Uważam, że zostawiliśmy przeciwnikowi zbyt dużo wolnego miejsca na boisku - powiedział Arsene Wenger.
- Trzeba ciasno i konsekwentnie kryć rywala, a my tego nie zrobiliśmy. Na początku meczu mogliśmy wyjść na prowadzenie, jednak Arszawin nie potrafił wykorzystać dogodnych okazji do strzelenia gola. Chwilę później straciliśmy bramkę.
- Po tym zdarzeniu w nasze szeregi wkradła się niepewność, wątpliwość i niezdecydowanie. To był właśnie moment, w którym być może odczuliśmy wpływ zeszłorocznej porażki z Manchesterem United.
- Myślę, że tamta przegrana wciąż tkwi w naszej pamięci. Jestem natomiast pewien, że o klęsce z Chelsea w zeszłym sezonie (1-4 na The Emirates Stadium) już dawno zapomnieliśmy, to był po prostu wypadek przy pracy. To spotkanie odbyło się zaraz po naszym odpadnięciu z Ligi Mistrzów, więc przystąpiliśmy do niego w bardzo kiepskich nastrojach. Poza tym, uważam, że nie zagraliśmy źle. Mieliśmy wiele okazji na strzelenie gola. Mogliśmy prowadzić 3-0, tymczasem to The Blues wygrali trzema bramkami.
Menadżer Arsenalu jest przekonany, że Kanonierzy są w stanie powrócić w dzisiejszym meczu na właściwe tory.
- Wierzę, że odpowiemy dzisiaj dobrą grą na Stamford Bridge. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości - optymistycznie zakończył swą wypowiedź Arsene Wenger.
Arsenal.com
Typuj bez ryzyka! Sportingbet oddaje przegrane stawki do 600 PLN!
Zobacz także:
Wilson: Priorytetem mistrzostwo AngliiSky Sports / 11.03.2010; 21:40
Wenger: Udowodniliśmy, że Premier League rośnie w siłęArsenal.com / 11.03.2010; 20:29
Wenger: Jesteśmy głodni sukcesówArsenal.com / 11.03.2010; 17:52
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (18):
Michal95; użytkownik
komentarzy: 570 newsów: 0
13.02.2010; 15:22
Podobnie jak mecz ligi Mistrzów i ten mógł się zupełnie inaczej potoczyć. W tym roku byliśmy nawet lepszym zespołem. Niestety moim zdaniem winę za porażkę ponosi Wenger źle ustawiając drużynę w obronie nie przewidując kontrataków, które są ważnym elementem gry Manchesteru United. Teraz Boss chce odwrócić od siebie uwagę mediów i niestety mu sie to udaje...
bartios; użytkownik
komentarzy: 184 newsów: 0
07.02.2010; 18:52
Cwelsi, dostaniecie łomot!!! GO GO THE GUNNERS
Szef; użytkownik
komentarzy: 7168 newsów: 0
07.02.2010; 17:37
jak narazie to nie pokazujemy tej swojej klasy bo juz dostajemy 2-0 z Chelsea
kamel1886; użytkownik
komentarzy: 293 newsów: 0
07.02.2010; 15:25
było minęło dziś czas na cwelsi fc !
szalen; użytkownik
komentarzy: 823 newsów: 0
07.02.2010; 14:42
Obecnie ten mecz pokaże jakiej klasy jest zespół Arsenalu i czy umie podnieść się z kolan.
Strzelba; użytkownik
komentarzy: 928 newsów: 0
07.02.2010; 13:31
Trzeba o tym zapomnieć i grać dalej.
Kondzior12; użytkownik
komentarzy: 2100 newsów: 0
07.02.2010; 13:29
Nie ma co rozpamiętywać złych spotkań.
Trzeba te najlepsze :P
Trzeba te najlepsze :P
Piootrus; użytkownik
komentarzy: 1409 newsów: 0
07.02.2010; 13:15
Prawda jest taka, że kiedyś z rywalami typu Chelsea czy Manchester regularnie zdobywaliśmy 3 punkty, lub remisowaliśmy, ewentualnie nie znacznie przegrywaliśmy, a z zespołami środka tabeli, zdarzało nam się wiele głupich wpadek, przez co nie zdobywaliśmy mistrzostwa. Teraz mam wrażenie, że jest na odwrót. Rzadziej przytrafiają nam się irytujące wpadki ze słabszymi, ale za to od 2 sezonów kompletnie nie umiemy wygrać z Chelsea czy Manchesterem. Bo przegrane 3 bramkami, na takim wyrównanym poziomie, to wielkie rozczarowanie. Ale Manchester udowodnił, że mistrzostwa nie wygrywa się z najlepszymi, bo oni też mieli zawsze słaby bilans z top4, poprostu regularnie wygrywali z ligowymi średniakami. Także nie można nas skreślać.
kjubol; użytkownik
komentarzy: 819 newsów: 0
07.02.2010; 13:10
Musimy dzisiejszy mecz wygrać, może nie jesteśmy faworytami, ale rok temu też nie byliśmy. Mam nadzieję że pokażemy Chelsea kto rządzi w Londynie!
fabregas1987; użytkownik
komentarzy: 999 newsów: 0
07.02.2010; 12:45
uwazam, ze cala druzyna zawalila



































