Adebayor: Uwielbiam Arsene'a Wengera
07.11.2009; 15:39 / Marcin Wierciński
Napastnik Manchesteru City, Emmanuel Adebayor, uważa, że zawsze będzie miał dług wobec bossa Arsenalu, Arsene'a Wengera za to, jakim jest teraz zawodnikiem.Togijczyk ponownie zmierzy się ze swoim byłym klubem w ćwierćfinale Pucharu Ligi Angielskiej w następnym miesiącu i wie, że znów będzie miał okazję do zmierzenia się ze swoim byłym mentorem.
- Uwielbiam Wengera i zawsze będę go uwielbiał - powiedział Adebayor. - To on sprawił, że jestem tym, kim jestem.
- Chcę mu pokazać, czego nauczył mnie przez te trzy lata, kiedy byłem jego podopiecznym. To będzie mój główny cel podczas tego ćwierćfinału w przyszłym miesiącu.
Była gwiazda Monaco wywoła sporo kontrowersji podczas ostatniego spotkania tych dwóch drużyn swoim kontrowersyjnym świętowaniem strzelonej bramki i stanięciem na twarzy Robina van Persie.
- To, co się stało ostatnio, już się nieodstanie. Powiedziałem wszystkim, jak bardzo mi przykro - rzekł w wywiadzie dla strony internetowej swojego obecnego klubu. - Popełniłem błąd. Wszyscy popełniamy błędy i uczymy się na nich. To już się więcej nie powtórzy.
- Byłem w Arsenalu przez kilka lat i nie mam nic przeciwko nim. Mam wiele świetnych wspomnień z czasów gry w tym klubie - powiedział. - To będzie dla mnie dobre uczucie, zagrać przeciwko nim ponownie.
Togijczyk dostrzega także szansę na końcowy tryumf w Pucharze Ligi i czuje, że Arsenal to dobry rywal dla City.
- Arsenal jest dla nas dobrym rywalem. Teraz musimy się skupić na naszej pracy, gdyż my możemy ich pokonać. Chcemy być w finale Pucharu Ligi. Raz już ich pokonaliśmy, więc pokonamy i drugi.
Goal.com
Zobacz także:
Wenger o powrocie Houlliera na WyspyArsenal.com / 10.09.2010; 19:24
Wenger: Walcott pokona barierę psychologicznąArsenal.com / 10.09.2010; 19:01
Wenger pod wrażeniem jubileuszu FergusonaSport.co.uk / 10.09.2010; 17:18
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (36):
topol95; użytkownik
komentarzy: 1520 newsów: 0
07.11.2009; 15:57
On to niech już lepiej nic nie mówi.
arsenal122; użytkownik
komentarzy: 878 newsów: 0
07.11.2009; 15:54
City : Burnley 0:1 tyle w temacie
IronHide_AFC; zawieszony
komentarzy: 1642 newsów: 0
07.11.2009; 15:47
Bóg mi świadkiem że nie ... ;p
- Kocham Wengera i zawsze będę go kochał - powiedział Adebayor. - To on sprawił, że jestem tym, kim jestem.
to dlaczego nie tolerujesz całego zespołu wiadomo jeżeli byś go nie cenił byłbyś szmatą nawet chyba jesteś,to Boss cię wykreował
- Kocham Wengera i zawsze będę go kochał - powiedział Adebayor. - To on sprawił, że jestem tym, kim jestem.
to dlaczego nie tolerujesz całego zespołu wiadomo jeżeli byś go nie cenił byłbyś szmatą nawet chyba jesteś,to Boss cię wykreował
fabri04; użytkownik
komentarzy: 2483 newsów: 0
07.11.2009; 15:42
Oh Adebayor, sam nie wiem czy kłamiesz czy nie, moze i kochasz Wengera, bo trudno go za to nie kochać, co z ciebie zrobił, to była twoja decyzja, żeby nas zostawić, ale w ćwierćfinale to my wygramy, ponieważ was nie kochamy!
Armata25; zawieszony
komentarzy: 883 newsów: 0
07.11.2009; 15:42
Tak tak, Adebayorku. Na pewno nas pokonacie... Nasza młodzież skopie wam tyłki.


































