Adebayor oficjalnie w City!
18.07.2009; 19:50 / Mateusz Nowak
Manchester City ogłosił, że Emmanuel Adebayor przeszedł pozytywnie testy medyczne i podpisał pięcioletnią umowę z klubem. Kwota transferu za 25-latka z Togo nie została ujawniona. Reprezentant Togo będzie nosił koszulkę z numerem 25, takim samym jak w swoim poprzednim klubie - Arsenalu.Nowego zawodnika, okrzykniętego Najlepszym Piłkarzem Afryki w 2008 roku przywitało na City of Manchester Stadium około 300 kibiców The Citizens.
Adebayor po podpisaniu stosownych dokumentów udzielił krótkiego komentarza, będąc pod ogromnym wrażeniem przyjęcia jakie zgotowali mu fani City.
- Czuje się naprawdę mile widziany w Manchesterze i już nie mogę doczekać się, kiedy będę mógł zagrać dla fanów City. Pokaże im co potrafię.
- Urodziłem się by grać w piłkę i to jest to co chcę robić. Przyszedłem tutaj by stworzyć nowy rozdział w historii klubu i jego fanów. To samo powiedzieli mi właściciel oraz manager, dlatego nie mogę doczekać się kiedy wystartują rozgrywki Premier League.
Na temat nowego nabytku wypowiedział się także manager Manchesteru City - Mark Hughes, który jest zachwycony, że udało się ściągnąć do zespołu kolejnego piłkarza grającego na wysokim, międzynarodowym poziomie.
- Emmanuel jest jednym z czołowych napastników w Premier League od czasu kiedy przeniósł się tu z Francji. Jesteśmy wniebowzięci, że zgodził się do nas dołączyć.
- Jego przybycie jest kolejnym dowodem na to, że jesteśmy zdeterminowani by podpisywać umowy tylko i wyłącznie z zawodnikami o wielkim talencie.
- On zrównoważy i doda sporo siły do naszego ataku. On posiada wszystkie cechy, które powinien mieć doskonały napastnik. Jest wszechstronny, mocny, szybki i zwinny, zarówno z piłką jak i bez niej. Wraz ze sztabem szkoleniowym będziemy chcieli dalej rozwijać jego umiejętności, by stał się jeszcze lepszy. Emmanuel na pewno wprowadzi naszą grę na inny poziom. Osobiście byłem zwolennikiem jego transferu od bardzo dawna.
MCFC.co.uk
Zobacz także:
In Arsene We Trust... / 03.09.2010; 00:32
Tasci dołączy w styczniu?Talksport.co.uk / 02.09.2010; 16:47
Arsenal zaoferował kontrakt młodemu JapończykowiGoal.com / 01.09.2010; 21:18
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (153):
KanonieR14; użytkownik
komentarzy: 11 newsów: 0
18.07.2009; 22:42
do zlosnicy: jakby adebayor nie poszedl za kasa to juz dawno temu by poszedl do milanu ktory ma wieksze szanse na sukcesy w europie niz CIty taka prawda. kasa kasa i tylko kasa- sama widzisz ile sobie zazyczyl na poczatku 170 wiec widac co bylo piorytetem w tym transferze
KanonieR14; użytkownik
komentarzy: 11 newsów: 0
18.07.2009; 22:40
zdrajca - tak mozna nazwac adebayora.drugi po cole ktory poszedl za kasa, teraz sie trzeba naprawde wzmocni na przynajmniej 2 pozycjach bo bedzie kiepsko
piootrek2; użytkownik
komentarzy: 284 newsów: 0
18.07.2009; 22:33
Murzynowi sie nie dziwie, Wengerowi bardziej bo facet tworzy drużyne by ją sprzedać. Wie ktoś za ile poszedł?? 20 baniek?? 25??
Szef; użytkownik
komentarzy: 7913 newsów: 0
18.07.2009; 22:30
no to widzimy teraz ze Ade jednak dba o swoje finanse, mysle ze to dobry ruch dla Arsenalu bo szanse otrzymaja inni a moze przyjdzie ten Chamakh
zlosnica; użytkownik
komentarzy: 219 newsów: 0
18.07.2009; 22:27
Co wy macie z tym pojsciem na kase. Man City sie wzmacnia , wiec kupuje dobrych zawodnikow, chca walczyc o czolowe lokaty, a obecny sklad im tego nie zapewni. Wyczarowac maja pilkarzy??. Kiedy pilkarze przechodza z jednego klubu do drugiego (w momencie , gdy osiagna pewien status) to wlasnie kasa jest glownym czynnikiem decydujacym o tym jaki klub wybiora (oczywista oczywistosc). 99% pilkarzy przechodzi z jednego czolowego klubu do innego dla kasy. Bycie pilkarzem to ich zawod i chca zarabiac jak najwieksze pieniadze i w dupie maja gdzie graja, bo kazda druzyna ma kibicow ,ktorzy kochaja swoich graczy(wyjatkiem moga byc pilkarze grajacy w swoim miescie , ale Ade to chyba nie dotyczy??). W tym momencie w City jest juz Barry, jest Robinho, jest Tevez jest Santa Cruz, srodek obrony jest ok, wiec nie idzie do druzyny, ktorej nie ma ani jednego dobrego pilkarza.
Niech sobie tam idzie i gra za wyzsza tygodniowke, tylko niech bramek za duzo nie strzela, w szczegolnosci nam. Ja go nigdy nie lubilam, byl malo zaangazaowany w gre, nie ma co po nim plakac.Zupelnie inaczej bylo z Cole'em, ktory az rwal sie do walki w meczu i do tego wychowanek klubu. Inna sprawa jest to, ze jest jeden duzy minus odejscia Ade, a mianowicie taki, ze pan Wenger nie kwapi sie do zakupu zadnego napastnika.
Niech sobie tam idzie i gra za wyzsza tygodniowke, tylko niech bramek za duzo nie strzela, w szczegolnosci nam. Ja go nigdy nie lubilam, byl malo zaangazaowany w gre, nie ma co po nim plakac.Zupelnie inaczej bylo z Cole'em, ktory az rwal sie do walki w meczu i do tego wychowanek klubu. Inna sprawa jest to, ze jest jeden duzy minus odejscia Ade, a mianowicie taki, ze pan Wenger nie kwapi sie do zakupu zadnego napastnika.
miki9971; użytkownik
komentarzy: 386 newsów: 0
18.07.2009; 22:26
A już przestańcie z tymi Ca$h... bo jak każdy człowiek , chce zarabiać więcej :]
Poszedł i już.... olać go...
Oby tylko nie spadł do 2 ligi xD z Man City xD
Poszedł i już.... olać go...
Oby tylko nie spadł do 2 ligi xD z Man City xD
stefcio15; użytkownik
komentarzy: 4957 newsów: 0
18.07.2009; 22:17
No to mamy Ca$hleya i Ca$heabyora , smieszniej by bylo gdyby poszedl do Chelsea , w kazdym razie sprzedal sie bo nie ma innego powodu jego odejscia , ani szansa gry bo u nas mial pewniejsze miejsce w ManC , ani sukcesy bo MY jestemy w LM , zreszta naprawde szkdoa naszych slow :D
Piootrus; użytkownik
komentarzy: 3004 newsów: 5
18.07.2009; 22:17
Co mozna tu powiedziec, wlasciwie nic. Chciał odejść i odszedł. Dziwi mnie tylko dlaczego. Czy naprawde jest az tak chytry na pieniądze? Rok temu gazety pisaly o jego przejsciu na San Siro, a gdy wrocil z wakacji sprostowal to wszystko i o ile dobrze pamietam, przedluzyl wtedy kontrakt z nami. Nurtuje mnie 1 pytanie, co zmienilo sie przez ten rok? Przeciez gral w podstawowej jedenastce, doszlismy do pół finału LM, a to ze nie mial formy, to przeciez tylko i wylacznie jego wina. Teraz oczekuje jednego, ze jak nie daj boze strzeli nam bramke, to chociaz uszanuje co Arsenal dla niego zrobil, bo tak naprawde, to Arsenal zrobil z niego tak wspanialego pilkarza i nie bedzie celebrowal. I chyba wypadało by sie jakoś pożegnać z kibicami i fanami, bo napewno mial ich wiele. Ja go bardzo lubiłem
amadeo; użytkownik
komentarzy: 718 newsów: 0
18.07.2009; 22:11
Pery --> sam lepiej bym tego w 1 wyrazie nie wyraził xDDD



































