Z obozu rywali: Chelsea i Tottenham wygrywa
17.12.2006; 18:57 / Mateusz Kolebuk
Broniąca mistrzowskiego tytułu Chelsea Londyn pokonała na wyjeździe Everton FC 3:2 (0:1) w meczu 18. kolejki Premiership. Losy spotkania na Goodison Park rozstrzygnęły się po emocjonującej końcówce.
"The Toffees" po raz ostatni pokonali jedenastkę ze Stamford Bridge w listopadzie 2000 roku. Do przerwania serii jedenastu spotkań bez zwycięstwa z "The Blues" zabrakło podopiecznym Davida Moyesa dziesięciu minut. Gospodarze dwukrotnie obejmowali prowadzenie, jednak ostatecznie nie zdołali wywalczyć nawet jednego punktu.
W 37. minucie Khalid Boulahrouz sfaulował w polu karnym Victora Anichebe, a "jedenastkę" wykorzystał Mikel Arteta. Prowadzenie Evertonu utrzymywało się do 49. minuty. Wówczas padł kuriozalny gol dla gości. Po uderzeniu Michaela Ballacka z rzutu wolnego piłka trafiła w poprzeczkę, po czym odbiła się od bramkarza "The Toffees" Tima Howarda i wpadła do siatki.
W 56. minucie mogło być 2:1 dla mistrzów Anglii, jednak po strzale Salomona Kalou gospodarzy uratował słupek.
Osiem minut później kibice na Goodison Park ponownie cieszyli się z bramki swoich pupili. Joseph Yobo wyskoczył najwyżej do dośrodkowania z rzutu rożnego Artety i głową skierował piłkę do siatki.
Końcówka meczu należała jednak do piłkarzy Jose Mourinho. W 81. minucie Frank Lampard pięknym strzałem doprowadził do wyrównania. Reprezentant Anglii został najskuteczniejszym pomocnikiem w historii Chelsea, zdobywając 77. bramkę i poprawiając rekordowe osiągnięcie Dennisa Wise'a.
Na trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego kibice "The Toffees" przeżyli szok. Najskuteczniejszy strzelec Premiership (10 goli), Didier Drogba wykorzystał podanie rezerwowego w tym meczu Andrija Szewczenki i zdobył bramkę na wagę zwycięstwa.
Po 18 kolejkach "The Blues" zajmują drugie miejsce w tabeli. Do prowadzącego Manchesteru United (gra dziś z West Ham United) Chelsea traci dwa punkty.
W drugim niedzielnym meczu Tottenham Hotspur pokonał na wyjeździe Manchester City 2:1, odnosząc w ten sposób pierwsze w tym sezonie zwycięstwo na wyjeździe. Z kolei Manchester City po raz pierwszy w tym sezonie musiał uznać wyższość rywala przed własną publicznością. "Koguty" podtrzymały też dobrą passę na City of Manchester Stadium. Nie przegrały bowiem tam już od 12 lat.
[sport.onet.pl]
Kanonierzy.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (0):









































