Cisza przed burzą, czyli Arsene Wengera letnie plany
13.06.2009; 23:58 / Mateusz Kolebuk
Kolejna sobota bez futbolu za nami. Niektórzy zdążyli się już przyzwyczaić do wakacyjnej przerwy, wielu natomiast brakuje jeszcze tego sobotniego, bądź niedzielnego oczekiwania na mecz Kanonierów z prostej przyczyny - ubiegły sezon pozostawił spory niedosyt. Nie będę się jednak wywnętrzał za słabą postawę obrony, niską skuteczność napastników, czy brak konsekwencji zawodników na innych pozycjach. Zajmę się więc sprawą, która jest aktualnie na czasie - transferami.Brytyjska (i nie tylko) prasa prześciga się w bzdurach o zawodnikach, których Arsene Wenger obserwuje i zamierza kupić. Nie jesteśmy przecież kibicami Realu, dla których wszelkie plotki, największe wyobrażenia z najbardziej cudownych snów zaczynają się spełniać. Jesteśmy kibicami Arsenalu. No właśnie, co dla nas, którzy dobrze zdają sobie sprawę, że o grubych milionach wydanych przez zarząd i charyzmatycznego Francuza możemy zapomnieć, byłoby spełnieniem marzeń tego lata?
Osobiście nie mam absolutnie żadnych preferencji, jeżeli chodzi o nazwiska. Dziwi mnie jednak fakt, że gdy w prasie pojawiają się informacje na temat powszechnie nieznanego zawodnika (jeżeli chodzi o zdefiniowanie tego wyrażenia, to jako kontrast dodam, że powszechnie znani są przykładowo Kaka, Ronaldo i David Villa) łączonego z Arsenalem, wszyscy buńczucznie jednym głosem odpowiadają - nie! On się zwyczajnie do Arsenalu nie nadaje, jest za słaby, za mało znany.
Sławne nazwiska to głównie marketingowy twór, który przekłada się na zarobki klubów, w których te nazwiska grają. Te i owe nazwiska kojarzą nam się ze świetną grą wyłącznie dlatego, że piłkarze je noszący grają w znanych klubach, których mecze często się ogląda. Nie mamy absolutnie żadnego odniesienia do piłkarzy ze słabszych zespołów, chyba, że ktoś namiętnie ogląda przykładową ligę belgijską czy bardziej egzotyczne rozgrywki i jest w stanie wychwycić kandydatów na przyszłe gwiazdy.
Arsene Wenger jak dobrze wiemy nie jest zainteresowany bardzo znanymi piłkarzami, bo nie lubi przepłacać. Już w przypadku Arszawina, który po Mistrzostwach Europy zdobył dość dużą popularność, mamy przykład tego, jak prasa i agenci piłkarzy tworzą sztuczne "zainteresowanie" piłkarzem przez wiele klubów, co wpływa potem na wyższą cenę zawodnika. Wenger za wszelką cenę chce tego unikać.
Duża część kibiców ocenia piłkarzy po tym, co zobaczyli w niezwykle tendencyjnych filmikach video, znajdowanych na popularnych serwisach internetowych. Jest to totalną bzdurą i podważaniem autorytetu menedżera, który obserwuje piłkarzy nawet przez kilka sezonów (może nie zawsze osobiście, ale od czego są scouci) i nie wybiera ich na podstawie kilku udanych zagrań obejrzanych w internecie. Arsene Wenger jest człowiekiem, który wynajduje doskonałe substytuty dla znanych nazwisk - ktoś ma co do tego jakiekolwiek wątpliwości?
Kogo więc powinien sprowadzić Arsene Wenger? Dla mnie może to być ktokolwiek, kto posiada duszę i mentalność zwycięzcy. Grając tak młodą drużyną jest to cecha niezbędna. Nie mogę wciąż przeboleć odejścia Flaminiego i gdy tego lata nie pojawi się w drużynie ktoś, kto mocno przypominać będzie Francuza, to jako kibic będę mocno pesymistycznie podchodzić do następnego sezonu. Krewki, waleczny, odpowiedzialny, konsekwentny - powinno wystarczyć.
Zobacz także:
Afellay: Zostaję w PSV EindhovenGoal.com / 07.09.2010; 20:28
Wartość Cahilla rośnie, Arsenal odpuszczaSport.co.uk / 07.09.2010; 16:28
Miyaichi: Wenger przekonał mnie do przeprowadzkiGiveMeFootball.com / 06.09.2010; 23:21
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (92):
IceMan; redaktor
komentarzy: 5482 newsów: 588
14.06.2009; 11:19
Maciekkk10-->No, Gago to rzeczywiście jest czarnym jak smoła drągalem;)
fabri04; użytkownik
komentarzy: 2478 newsów: 0
14.06.2009; 11:18
Krewki, waleczny, odpowiedzialny, konsekwentny - powinno wystarczyć - o tak powinno!!!
lakasz19; użytkownik
komentarzy: 136 newsów: 0
14.06.2009; 11:07
a po za tym powiedzmy wreszcie prawdę w oczy. jezeli wenger nie dokona chociaż jednego poważnego zakupu doświadczonego zawodnika to nie ma co sie łudzić kolejny sezon będzie dla nas wielkim rozczarowaniem
lakasz19; użytkownik
komentarzy: 136 newsów: 0
14.06.2009; 11:01
Diarra to tylko Mamadou bo Lazania juz chyba do nas nie wróci
WojO; użytkownik
komentarzy: 1221 newsów: 0
14.06.2009; 10:59
ciekawe tylko czy będzie "burza czy letni desczyk" ;]]
Maciekkk10; użytkownik
komentarzy: 1660 newsów: 0
14.06.2009; 10:58
Na defensywnego pomocnika potrzebny nam jest murzyn z plantacji. - To nie ma być obraźliwe, czy jak.. Może warto by było kupić kogoś Z Realu? Diarra jeden, czy drugi? Gago? Tam będzie wyprzedaż, Panie Wenger.
soprano; użytkownik
komentarzy: 429 newsów: 0
14.06.2009; 10:57
Te i owe nazwiska kojarzą nam się ze świetną grą wyłącznie dlatego, że piłkarze je noszący grają w znanych klubach, których mecze często się ogląda??? Co to ma byc? wyłącznie dlatego że piłkarze grają w znanych klubach i często je oglądamy???Więc Zidane był słaby ale często się go oglądało i zrobił się dobry tak mamy to rozumiec??? Villa też jest słaby i może jeszcze Ibra co??? ;(
crisadus; użytkownik
komentarzy: 5281 newsów: 0
14.06.2009; 10:57
No zobaczymy co Wenger wykombinuje. Jeśli kupi Vermealen i Sakho to wtedy pewnie się zajmie DP.
Arsenal1994; użytkownik
komentarzy: 4000 newsów: 0
14.06.2009; 10:49
Jesli Arsen nie kupi zadnego def. pomocnika to ja nie bede myslal o zadnym obroncy. Bo priorytetem jest to zeby Cesc mial dobrego partnera. Song Denilson to jeszcze nie ta polka, oni jak na razie rozgrywaja przecietne zawody a nam potrzeba takiego pilkarza ktory bedzie na sam widok odstraszal. I nawet mimo zmeczenia w kazdym meczu bedzie dawal z siebie wszystko.
Jesli nie kupimy takiego pilkarza to ja nie chce na razie slyszec o zadnym Vermealenie, Sakho i innych
Jesli nie kupimy takiego pilkarza to ja nie chce na razie slyszec o zadnym Vermealenie, Sakho i innych
Danielo_Gunners; użytkownik
komentarzy: 1356 newsów: 0
14.06.2009; 10:38
Krewki, waleczny, odpowiedzialny, konsekwentny-
Toulalan? :)
Toulalan? :)


































