homemailmap
kanonierzy

Wywiad: Eduardo odsłania kulisy swojej kariery

05.05.2009; 14:41 / Łukasz Klimkiewicz

-Przed dzisiejszym spotkaniem z Manchesterem United w rewanżowym spotkaniu półfinału Ligi Mistrzów, na stronie UEFA.com pojawił się wywiad z kontuzjowanym napastnikiem Arsenalu, Eduardo da Silvą. Brazylijczyk z chorwackim paszportem odpowiadał na pytania zadawane przez fanów futbolu z całego świata, nie tylko fanów drużyny z Emirates Stadium.

W pierwszym meczu z Czerwonymi Diabłami na Old Trafford Eduardo doznał kontuzji pachwiny, która wykluczyła go z gry już do końca sezonu. W odpowiedzi na zadawane pytania snajper Kanonierów wyjaśnia swoje plany na przyszłość, opisuje swoje życie w czasie leczenia złamanej nogi oraz omawia szanse reprezentacji Chorwacji w eliminacjach do Mistrzostw Świata.

Dobrze Cię widzieć z powrotem na boisku! Jestem wielkim fanem Arsenalu, ale byłem bardzo niezadowolony z postawy drużyny w pierwszym meczu z Manchesterem United. Jeśli znalazłbyś się na miejscu Arsene Wengera, co powiedziałbyś swoim podopiecznym i jak pokierowałbyś zespół do zwycięstwa w dzisiejszym spotkaniu?
Trzeba na to patrzeć pozytywnie. Jeszcze wiele może się zmienić, poza tym gramy na Emirates, a ostatni mecz z Manchesterem w Londynie zakończył się na naszą korzyść po świetnej grze. Piłkarze muszą zapomnieć o tym co stało się tydzień temu na Old Trafford i skoncentrować się na tym, co ich dzisiaj czeka. Jesteśmy młodym zespołem, ale wiemy jak pracować w grupie, a to na pewno jest jednym z naszych atutów.

Arsenal gra w bardzo atrakcyjnym stylu, który często jest niezwykle skuteczny. Czy jest coś, co można zmienić w grze Arsenalu, aby stał się najlepszą drużyną na świecie?
Uwielbiam ten styl gry i wierzę, że w pewnym momencie filozofia Arsene Wengera przyniesie od tak dawna oczekiwane trofea. Ja nie zmieniłbym nic.

Powiedz jak to jest grać u boku tak wspaniałego piłkarza jakim jest Cesc Fabregas?
Cesc jest niezwykle utalentowany i jest wizerunkiem mojego idealnego piłkarza Arsenalu. Nie stara się wyróżniać i udowadniać, że jest kimś ponad. Zdaje sobie sprawę, że samemu nie można wygrać meczu.

Widzisz siebie grającego na Emirates do końca swojej kariery?
Arsenal to wspaniały klub. Jestem zachwycony z możliwości gry tutaj i chcę odpłacić się za wsparcie dla mnie kiedy mówiono że będę następcą Thierry'ego Henry. Klub zapewnił mi dom i sprawił, że w Anglii czuję się bezpiecznie i komfortowo. Moim głównym celem jest, aby zadowolić kibiców i zdobywać z Arsenalem wszystkie trofea.

Dlaczego nie występujesz w pierwszej jedenastce? Jesteś ciągle kontuzjowany?
To decyzja trenera, a ja muszę się z tym pogodzić. Od stycznia miałem problemy z mięśniami więc dlatego też rzadko pojawiałem się na boisku.

Czy czujesz, że od momentu odejścia z Zagrzebia znacznie poprawiły się Twoje umiejętności piłkarskie? Jeśli tak, to czy zawdzięczasz to Arsene Wengerowi i Slavenowi Biliciowi?
Ciężko pracowałem przy pomocy obydwu trenerów. W Premiership trzeba być gotowym na wiele trudnych wyzwań, a to wymaga bardzo ciężkiego treningu i wspaniałych umiejętności.

Jak wygląda Twoje życie prywatne i 'piłkarskie' po powrocie po kontuzji. Nie grałeś prawie rok i myślę, że bardzo ciężko jest wrócić do dawnej formy.
Robię wszystko, aby cały czas być gotowym do gry dla klubu i reprezentacji. Głupio, że ostatnia kontuzja pachwiny wykluczyła mnie z gry do końca sezonu, ale myślę już o dobrym przygotowaniu do następnego. Marzę, aby zagrać w kadrze na Mistrzostwach Świata i wierzę, że uda nam się awansować.

Co było najgorszą częścią Twojego leczenia?
Brak futbolu. Ciężko oglądało się poczynania kolegów z trybun albo przez telewizorem. Zdarzały mi się kontuzje, ale nigdy taka ciężka i nigdy tak bardzo nie brakowało mi obecności kolegów z zespołu. Teraz największym wyzwaniem jest powrót do dobrej formy fizycznej.

Czujesz się równie twardym piłkarzem jak przed kontuzją?
Mentalnie tak. Fizycznie nie do końca. Jest jeszcze wiele rzeczy, które trzeba poprawić, więc przede mną jeszcze wiele tygodni ciężkiej pracy.

W jaki sposób ten uraz uczynił się silniejszym?
W ciągu mojego leczenia zrozumiałem, że nie trzeba przejmować się gadaniem innych ludzi. Nie chcę rozmawiać o tym co się stało i nadal nie chcę oglądać zdjęć oraz nagrań. Chcę iść do przodu, a strach mi w tym nie pomoże.

Co poleciłbyś turyście, który miałby spędzić w Londynie tylko jeden dzień?
Przyjść na mecz Arsenalu!

Wielu ludzi nie daje Ci zapomnieć o tym paskudnym złamaniu nogi. Niektórzy kibice rozpoznają Cię właśnie od tego momentu, ale jak chciałbyś być zapamiętanym po zakończeniu kariery?
Chciałbym żeby zapamiętano mnie jako piłkarza Arsenalu, który dawał z siebie wszystko na boisku.

Co jest najbardziej potrzebne Chorwacji, aby awansować do Mistrzostw Świata?
Na pewno potrzebne są nam punkty. Początek eliminacji w naszej grupie należał zdecydowanie do Anglików, bo wygrywali wszystkie mecze, a teraz musimy ich gonić. Cały czas musimy patrzeć się za siebie na Ukrainę, ponieważ tracą do nas tylko trzy punkty. W czerwcu gramy z Ukrainą u siebie, więc będzie to dla nas bardzo ważne spotkanie, a później będziemy myśleć o wrześniowym meczu z Anglią.

Co spowodowało, że przyjąłeś chorwackie obywatelstwo?
Złożyło się na to kilka spraw. Przyjechałem do Chorwacji jako bardzo młody piłkarz, a mieszkańcy tego kraju traktowali mnie jak swojego rodaka, jak przyjaciela. Moja dziewczyna, dzisiaj żona, jest Chorwatką. Po dobrej grze w lidze chorwackiej pojawiła się możliwość występów w tamtejszej kadrze narodowej, ale to nie był główny powód.

Źródło: UEFA.com



zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!

-Zobacz także:
-Wenger o powrocie Eduardo na The Emirates
Arsenal.com / 27.08.2010; 16:23
-Eduardo o losowaniu Ligi Mistrzów
mirror.co.uk / 27.08.2010; 10:56
-Eduardo nie chce grać przeciwko Arsenalowi
SkySports.com / 10.08.2010; 11:09
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (15):
-
outerrim; użytkownik komentarzy: 82 newsów: 0
12.07.2009; 19:21
powinien zastąpić adebayora
-
edo; użytkownik komentarzy: 25 newsów: 0
04.06.2009; 18:36
nii moge sie doczekac zeby znowu zobaczyc Eduardo w akcji :DDD
-
Sadziu94; użytkownik komentarzy: 131 newsów: 0
06.05.2009; 15:35
Jest wielkim pechowcem ale jest wielki
-
adaminho77; użytkownik komentarzy: 1460 newsów: 0
06.05.2009; 14:20
Eduardo jest wielki... W przyszłym sezonie bardzo na niego liczę... Powodzenia Dudu:)
-
Vela77; zawieszony komentarzy: 668 newsów: 0
05.05.2009; 17:56
Strasznie chce zeby wrócił!
-
Caroline; użytkownik komentarzy: 468 newsów: 0
05.05.2009; 17:22
Ale miło się czyta takie odpowiedzi. Eduardo ma świetny charakter. Mam nadzieję ze pech w końcu go opuści.
-
CF4; użytkownik komentarzy: 912 newsów: 0
05.05.2009; 17:06
taki piłkarz to skarb ;D
-
aRamsey; użytkownik komentarzy: 3570 newsów: 0
05.05.2009; 16:57
widać że z Eduardo spoko gość...
-
waldek_89; użytkownik komentarzy: 5637 newsów: 0
05.05.2009; 16:53
ciekawy wywiad i dobre odpowiedzi;)
-
Danielo_Gunners; użytkownik komentarzy: 1355 newsów: 0
05.05.2009; 16:29
dobrze że sie pozbierał... będzie z niego pożytek ;) dudu jestem z tobą ;)



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt|Typer|Wyniki na zywo
Copyright © 2006-2010 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved