Komentarze użytkownika LordCarrington
Znaleziono 1240 komentarzy użytkownika LordCarrington.
Pokazuję stronę 1 z 31 [komentarze od 1 do 40]:
Pokazuję stronę 1 z 31 [komentarze od 1 do 40]:
Komentowany temat: Tottenham zagra z Wisłą Kraków
30.08.2008; 14:49
ArseN01-->> łaskę robisz? Tottenham to nasz bliski znajomy z PL, natomiast rozgrywki Pucharu UEFA interesują niemal każdego miłośnika piłki nożnej, więc zamilcz, jeśli masz zamiar psuć starania redaktorów.
Komentowany temat: Wyniki losowania trzeciej rundy Carling Cup
30.08.2008; 14:46
Sheffield United po spadku nigdy nie odzyskało dawnej świetności. W poprzednim sezonie skończyli w połowie tabeli. To tylko świadczy o tym, jaki poziom prezentują. Trafił nam się o wiele słabszy rywal, aniżeli Tottenham'owi czy Chelsea.
Komentowany temat: Zapowiedź meczu: Arsenal Londyn - Newcastle United
30.08.2008; 14:11
Cesc_Fan-->> Denilson to bardzo uniwersalny zawodnik. Ostatnio grał na środku, co mu zwyczajnie nie wychodziło. Może na skrzydle odkryje swoje wszystkie atuty.
Gallas zagra n 100%, był o tym nawet oficjalny news. Djourou robi ogromne postępy, stąd też brak Toure w obronie, który z pewnością nie zagra w dzisiejszym spotkaniu.
Btw: Sheffield United pierwszym przeciwnikiem Arsenalu w Carling Cup.
Gallas zagra n 100%, był o tym nawet oficjalny news. Djourou robi ogromne postępy, stąd też brak Toure w obronie, który z pewnością nie zagra w dzisiejszym spotkaniu.
Btw: Sheffield United pierwszym przeciwnikiem Arsenalu w Carling Cup.
Komentowany temat: Zapowiedź meczu: Arsenal Londyn - Newcastle United
30.08.2008; 14:01
Gdybym powiedział, że nie boję się tego meczu, skłamałbym. To nie jest to samo Newcastle, co rok, temu, kiedy to kibice klubu z północy Anglii musieli wstydzić się za swój ukochany klub. Teraz gdy drużyna 'Srok' wydaje się być w ustabilizowanej sytuacji, możemy spodziewać się niemal wszystkiego.
Na nasze szczęście w dzisiejszym spotkaniu nie zagra Obafemi Martins, jeden z najważniejszych graczy United w tym sezonie. Brak Viduki czy Ameobi'ego zapewne nie będzie widoczny.
W świetnej formie jest Given, który przeżywa kolejną młodość. Musimy zatem z zimną krwią wykorzystywać błędy obrońców Newcastle, którzy zbyt często pozwalają sobie na proste błędy.
Przypuszczalny skład na mecz:
------------------Almunia-------------------------
---Sagna-----Djourou----Gallas------Clichy----
---Eboue-----Nasri----Fabregas----Denilson---
-------------Bendtner----Adebayor-------------
Wynik: nie będę oryginalny: 2-0
Na nasze szczęście w dzisiejszym spotkaniu nie zagra Obafemi Martins, jeden z najważniejszych graczy United w tym sezonie. Brak Viduki czy Ameobi'ego zapewne nie będzie widoczny.
W świetnej formie jest Given, który przeżywa kolejną młodość. Musimy zatem z zimną krwią wykorzystywać błędy obrońców Newcastle, którzy zbyt często pozwalają sobie na proste błędy.
Przypuszczalny skład na mecz:
------------------Almunia-------------------------
---Sagna-----Djourou----Gallas------Clichy----
---Eboue-----Nasri----Fabregas----Denilson---
-------------Bendtner----Adebayor-------------
Wynik: nie będę oryginalny: 2-0
Komentowany temat: Vieira: Arsenal potrzebuje doświadczonego pomocnika
30.08.2008; 13:45
Patrick, gdybyś został mielibyśmy takowego. Szkoda, że Francuz wykazał się niemądra decyzją i powędrował do Włoch, gdzie często łapie kontuzje lub siedzi na ławce. Mógł być na szczycie, nie skorzystał z tego, odchodząc do Juve, a następnie do Interu.
Komentowany temat: Internauci i sportowcy walczą o życie Franka
30.08.2008; 13:39
Ludzie odwracają się od chorych ludzi, brak u nich pojęcia o takich chorobach. Jedyne, co mogę zrobić w tej chwili, to życzyć powrotu do zdrowia. Trzymaj się mały.
Komentowany temat: Superpuchar Europy: United vs Zenit
29.08.2008; 23:23
Czujecie się, co niektórzy dowartościowani faktem, iż pośmialiście się z ManU? Przegrali, trzeba się cieszyć, ale w granicach rozsądku.
Co do wygranej Zenitu: ostatnio dość często dane na jest, jako zwycięzców Superpucharu Europy, oglądać zdobywcę Pucharu UEFA. Zenit zasłużył na ogromne brawa za to, że pokazał dziś ManU kto był w przeciągu tego sezonu najlepszy.
Jeszcze raz wielkie graty ode mnie, powodzenia w pojedynkach z Realem i Juventusem w LM. ;)
Co do wygranej Zenitu: ostatnio dość często dane na jest, jako zwycięzców Superpucharu Europy, oglądać zdobywcę Pucharu UEFA. Zenit zasłużył na ogromne brawa za to, że pokazał dziś ManU kto był w przeciągu tego sezonu najlepszy.
Jeszcze raz wielkie graty ode mnie, powodzenia w pojedynkach z Realem i Juventusem w LM. ;)
Komentowany temat: Tottenham zagra z Wisłą Kraków
29.08.2008; 17:14
Nie ma w piłce rzeczy niemożliwych. Tottenham jest tak nieprzewidywalny, że może ulec nawet Wiśle. Miejmy nadzieję, że tak się stanie.
Komentowany temat: Terminarz spotkań grupowych w Lidze Mistrzów
29.08.2008; 12:36
niski93-->> do meczu cały miesiąc, a ty już nastawiasz się pesymistycznie. Trochę wiary człowieku, Porto nie jest takie silne jak Ci się wydaje.
Komentowany temat: Poznaliśmy rywali w fazie grupowej Ligi Mistrzów!
28.08.2008; 19:32
polandblood-->> ale to nie jest loteria. Pewni znawcy typują na podstawie statystyk oraz gry, kto najbardziej zasłużył na tę nagrodę. Zwycięstwa w tych nominacjach są jak najbardziej uzasadnione. Martwi mnie jednak nagroda dla Cecha, który nie z czasem grał w kratkę. Co innego Edwin Van der Sar, który wybronił dla ManU Puchar Europy.
Komentowany temat: Poznaliśmy rywali w fazie grupowej Ligi Mistrzów!
28.08.2008; 19:26
kluch_lbn-->> może dla Ciebie sprawiedliwiej byłoby, gdyby to Cech został piłkarzem roku. Dla mnie wiadomym jest, że na tę nagrodę zasłużył nie kto inny jak Ronaldo, który w poprzednim sezonie ustrzelił rekordową liczbę ponad 40 bramek. Jeśli mamy kierować się obiektywizmem, to róbmy to. Lubię Petra, ale prawda jest taka, że ostatni sezon zawalił. I nie chodzi tu tylko o LM, a mianowicie o ME 2008, PL i pozostałe mnie prestiżowe rozgrywki, w których Czech miał słabsze i lepsze momenty.
Komentowany temat: Poznaliśmy rywali w fazie grupowej Ligi Mistrzów!
28.08.2008; 19:17
Losowanie nie była dla nas zbyt łaskawe. Mimo to powinniśmy cieszyć się, że nie zagramy w grupie z takimi tuzami jak Juventus, Bayern czy z nieszczęśliwym dla nas PSV. W tej edycji trafiliśmy na dobrej klasy rywali, takich jak Fenerbahce ubiegłoroczny ćwierćfinalista LM. Porto, które uzyskało zgodę na uczestnictwo, po tym jak brało udział w aferze korupcyjnej oraz Dynamo Kijów, któremu idzie bardzo dobrze w lidze ukraińskiej.
Odnośnie innych grup, najbardziej wyrównaną formę rozgrywek przyznaje grupie D, skąd każdy ma szanse awansować do fazy pucharowej tych elitarnych rozgrywek. Status najłatwiejszej przyznałbym natomiast grupie C, gdzie FC Barcelona będzie zapewne bezkonkurencyjna.
Zabawa w typowanie kto wyjdzie z grupy, a kto nie uważam za falstart. Poczekajmy do jesieni i wstrzymajmy się z ocenami, ponieważ nikt nie jest w stanie przewidzieć formy poszczególnych drużyn w chwili, gdy to czynne będą rozgrywki LM.
Jeśli chodzi o największe niespodzianki, a tych w tym sezonie wiele, cieszę się, że takie drużyny jak Bate Borysów, Anorthosis Famagusta, czy też CFR Cluj będą miały przyjemność smak LM. Niestety może on być dla nich gorzki, gdyż powyższe drużyny pierwszy raz występuje w tych rozgrywkach (poprawcie mnie jeśli się mylę). LM dodaje smaczku ponowna obecność wielkich nieobecnych ostatniego sezonu, czyli Bayernu oraz Juve.
Jestem także zadowolony z liczby Polaków w tej edycji LM. Saganowski z Aalborg, Boruc z Celtiku, Golański ze Steauy, Kuszczak z ManU, Fabiański z Arsenalu oraz Sosin z Anorthosis- to dosyć długa lista jak na Polaków. ;)
Mam nadzieję, że kolejna edycja LM przyniesie nam jeszcze większe emocje niż ostanie 17 sezonów. ;)
Odnośnie innych grup, najbardziej wyrównaną formę rozgrywek przyznaje grupie D, skąd każdy ma szanse awansować do fazy pucharowej tych elitarnych rozgrywek. Status najłatwiejszej przyznałbym natomiast grupie C, gdzie FC Barcelona będzie zapewne bezkonkurencyjna.
Zabawa w typowanie kto wyjdzie z grupy, a kto nie uważam za falstart. Poczekajmy do jesieni i wstrzymajmy się z ocenami, ponieważ nikt nie jest w stanie przewidzieć formy poszczególnych drużyn w chwili, gdy to czynne będą rozgrywki LM.
Jeśli chodzi o największe niespodzianki, a tych w tym sezonie wiele, cieszę się, że takie drużyny jak Bate Borysów, Anorthosis Famagusta, czy też CFR Cluj będą miały przyjemność smak LM. Niestety może on być dla nich gorzki, gdyż powyższe drużyny pierwszy raz występuje w tych rozgrywkach (poprawcie mnie jeśli się mylę). LM dodaje smaczku ponowna obecność wielkich nieobecnych ostatniego sezonu, czyli Bayernu oraz Juve.
Jestem także zadowolony z liczby Polaków w tej edycji LM. Saganowski z Aalborg, Boruc z Celtiku, Golański ze Steauy, Kuszczak z ManU, Fabiański z Arsenalu oraz Sosin z Anorthosis- to dosyć długa lista jak na Polaków. ;)
Mam nadzieję, że kolejna edycja LM przyniesie nam jeszcze większe emocje niż ostanie 17 sezonów. ;)
Komentowany temat: Wenger złożył ofertę za Guzmana?
28.08.2008; 15:23
Niewiedza niektórych użytkowników, którzy wypowiadają się o piłkarzu, o którym nie mają pojęcia przeraża mnie. Jego nominalną pozycją jest ofensywny pomocnik, ale takie role na boisku, jak defensywny pomocnik czy skrzydłowy nie są mu obce.
Komentowany temat: Wenger złożył ofertę za Guzmana?
28.08.2008; 10:49
Tego nam trzeba. Młodości a zarazem doświadczenia, które ma w sobie De Guzman. Jestem zwolennikiem jego niebywałego talentu. Zapraszamy na AG Jonathan.
Komentowany temat: Pogrom na Emirates, Arsenal w fazie grupowej!
28.08.2008; 10:25
Plan minimum, czyli awans do fazy grupowej LM wykonany.
Dwumecz z Twente był dla nas przystankiem i odpoczyniem od PL, gdzie najzwyczajniej nam się nie wiedzie. I tak dzięki przeciętności holenderskiej drużyny mieliśmy okazję zmazać plamę po meczu z Fulham.
Trzeba przyznać, że wczorajsze spotkanie było tylko formalnością, ponieważ awans mieliśmy już niemal zapewniony, po tym jak wygraliśmy w pierwszym meczu z Twente 2-0.
Nasza gra była taka, do której Arsenal nas przyzwyczaił. Liczne gry z klepki, nonszalanckie prowadzenie piłki, akcje indywidulane- to wszystko pokazało, że nasi chłopcy są już pewni awansu.
Wyróżniających się piłkarzy można było szukać tylko w drużynie Arsenalu. Świetne spotkanie rozegrał Theo Walcott, który wyprzedzał jak chciał obrońców Twente. Szkoda tylko, że w niektórych akcjach za bardzo kombinował, bo worek z bramkami mógłby się rozwiązać na dobre.
Mogła podobać się także gra Fabregasa, Djourou, Clichy'ego oraz Nasri'ego, który mimo, iż opuścił boisko już w przerwie spotkania, dobrze wywiązał się zarówno z zadań ofensywnych jak i defensywnych.
Niepokoić mogła niemrawa gra Bendtnera. Duńczyk zbyt często spowalniał akcje, które mogły zakończyć się dla nas naprawdę szczęśliwie.
Mimo wszystko zagraliśmy świetne spotkanie, pokazaliśmy charakter i teraz nic tylko czekać na dobre dla nas losowanie.
GO GO GO GUNNERS!
Dwumecz z Twente był dla nas przystankiem i odpoczyniem od PL, gdzie najzwyczajniej nam się nie wiedzie. I tak dzięki przeciętności holenderskiej drużyny mieliśmy okazję zmazać plamę po meczu z Fulham.
Trzeba przyznać, że wczorajsze spotkanie było tylko formalnością, ponieważ awans mieliśmy już niemal zapewniony, po tym jak wygraliśmy w pierwszym meczu z Twente 2-0.
Nasza gra była taka, do której Arsenal nas przyzwyczaił. Liczne gry z klepki, nonszalanckie prowadzenie piłki, akcje indywidulane- to wszystko pokazało, że nasi chłopcy są już pewni awansu.
Wyróżniających się piłkarzy można było szukać tylko w drużynie Arsenalu. Świetne spotkanie rozegrał Theo Walcott, który wyprzedzał jak chciał obrońców Twente. Szkoda tylko, że w niektórych akcjach za bardzo kombinował, bo worek z bramkami mógłby się rozwiązać na dobre.
Mogła podobać się także gra Fabregasa, Djourou, Clichy'ego oraz Nasri'ego, który mimo, iż opuścił boisko już w przerwie spotkania, dobrze wywiązał się zarówno z zadań ofensywnych jak i defensywnych.
Niepokoić mogła niemrawa gra Bendtnera. Duńczyk zbyt często spowalniał akcje, które mogły zakończyć się dla nas naprawdę szczęśliwie.
Mimo wszystko zagraliśmy świetne spotkanie, pokazaliśmy charakter i teraz nic tylko czekać na dobre dla nas losowanie.
GO GO GO GUNNERS!
Komentowany temat: Wenger: Czemu muszę kupować piłkarzy za 40 milionów?
27.08.2008; 17:25
Christian-->> oburzony? Kto jak kto, ale to właśnie Ty byłeś bardzo podrażniony porażką Arsenalu z Fulham i to Ty narzekałeś na transfery przeprowadzone w tym okienku przez Wengera.
kanonier141-->> nikt. Wenger nie musi nikogo słuchać. Robi, co uważa za słuszne i chwała mu za to, bo podejmuje dobre decyzje.
kanonier141-->> nikt. Wenger nie musi nikogo słuchać. Robi, co uważa za słuszne i chwała mu za to, bo podejmuje dobre decyzje.
Komentowany temat: Wenger: Czemu muszę kupować piłkarzy za 40 milionów?
27.08.2008; 17:22
Necro-->> Henry to odrębny temat, którego poruszać nie mam zamiaru. Zaznaczę tylko, że Ronaldo dalej gra dla ManU, podobnie jak Gerrard, który ciągle występuje w Liverpool'u.
Jeśli chodzi o nasze transfery, nie można ich nazwać inaczej, aniżeli uzupełnieniami składu.
Jeśli chodzi o nasze transfery, nie można ich nazwać inaczej, aniżeli uzupełnieniami składu.
Komentowany temat: Wenger: Czemu muszę kupować piłkarzy za 40 milionów?
27.08.2008; 17:02
'Nie ma żadnych nazwisk i newsów. Nie musimy niepokoić się o zbyt dużą ilość piłkarzy w zespole. Wierzę, że mamy wystarczająco silny zespół. Wierzę w swoich piłkarzy, zamiast zadawać sobie ciągle pytanie, kogo jeszcze mógłbym kupić.'
Wiara menedżera w swój zespół to dobra wiadomość. Malkontenci, których pełno na tej stronie nie dostrzegają żadnych pozytywów, których nasza drużyna ma wiele.
'Jeden gracz nie zmieni gry całego zespołu. To cała drużyna decyduje o sile rażenia, osobowości i wierze. Jeżeli nadarzy się okazja kupna jakiegoś piłkarz, zrobimy to, jeśli jednak tak się nie zdarzy, nie ograniczymy z tego powodu swoich ambicji.'
Nasz drużyna tworzy kolektyw. Nie potrzeba nam drugiego Ronaldo z ManU czy Gerrarda z Liverpoolu. Jesteśmy drużyną. Wszyscy zwyciężamy, wszyscy przegrywamy.
'Nie wiem, dlaczego zawsze jesteśmy pod presją, by kupić piłkarza za 30, 40 milionów funtów? Jestem pod presją, by kupić dobrych piłkarzy - to prawda. Lecz dobrzy piłkarzy nie zawsze oznaczając wysoką cenę. Nie mamy kompleksów jeśli chodzi o nazwiska. One nie robią na mnie wrażenia. Dla mnie imponująca jest postawa i umiejętności gracza. Cała reszta jest stworzona przez media.'
Nie ważne jak ktoś się nazywa, ważne jak gra. Wenger zdaje się stosować tę zasadę.
Dzięki Bogu, nie jesteśmy drugą Chelsea. Arsenal to Arsenal. My mamy swojego trenera, swoich piłkarzy, swoją politykę transferową i swój urok. Jeśli ktoś tego nie akceptuje, odpada.
'Jest tylko jedna ważna rzecz, którą pokazujesz na boisku. Skupiam się na moich piłkarzach, wierzę w nich. Nie myślę o nazwiskach piłkarzy innych klubów. Wierzę w to, co widzę podczas treningu i najważniejsza jest nasza postawa na murawie.'
Jeśli masz liczyć na innych to licz na siebie. Musimy skupić się na swoim zespole, nie na wynikach spotkań 'Czerwonych Diabłów' czy drużyny 'The Blues'. Jesteśmy autentyczni. ;)
Wiara menedżera w swój zespół to dobra wiadomość. Malkontenci, których pełno na tej stronie nie dostrzegają żadnych pozytywów, których nasza drużyna ma wiele.
'Jeden gracz nie zmieni gry całego zespołu. To cała drużyna decyduje o sile rażenia, osobowości i wierze. Jeżeli nadarzy się okazja kupna jakiegoś piłkarz, zrobimy to, jeśli jednak tak się nie zdarzy, nie ograniczymy z tego powodu swoich ambicji.'
Nasz drużyna tworzy kolektyw. Nie potrzeba nam drugiego Ronaldo z ManU czy Gerrarda z Liverpoolu. Jesteśmy drużyną. Wszyscy zwyciężamy, wszyscy przegrywamy.
'Nie wiem, dlaczego zawsze jesteśmy pod presją, by kupić piłkarza za 30, 40 milionów funtów? Jestem pod presją, by kupić dobrych piłkarzy - to prawda. Lecz dobrzy piłkarzy nie zawsze oznaczając wysoką cenę. Nie mamy kompleksów jeśli chodzi o nazwiska. One nie robią na mnie wrażenia. Dla mnie imponująca jest postawa i umiejętności gracza. Cała reszta jest stworzona przez media.'
Nie ważne jak ktoś się nazywa, ważne jak gra. Wenger zdaje się stosować tę zasadę.
Dzięki Bogu, nie jesteśmy drugą Chelsea. Arsenal to Arsenal. My mamy swojego trenera, swoich piłkarzy, swoją politykę transferową i swój urok. Jeśli ktoś tego nie akceptuje, odpada.
'Jest tylko jedna ważna rzecz, którą pokazujesz na boisku. Skupiam się na moich piłkarzach, wierzę w nich. Nie myślę o nazwiskach piłkarzy innych klubów. Wierzę w to, co widzę podczas treningu i najważniejsza jest nasza postawa na murawie.'
Jeśli masz liczyć na innych to licz na siebie. Musimy skupić się na swoim zespole, nie na wynikach spotkań 'Czerwonych Diabłów' czy drużyny 'The Blues'. Jesteśmy autentyczni. ;)
Komentowany temat: Zapowiedź meczu: Arsenal Londyn - FC Twente
27.08.2008; 13:37
Do naszych domów ponownie wraca LM. W końcu można zapomnieć o blamażu z Fulham i o wszystkich nieszczęściach związanych z PL, które na razie nas nie omijają.
Mimo, iż awans do fazy grupowej LM mamy w kieszeni, nie popadam w hurraoptymizm. Twente ma okazje wykorzystać, jak kto woli 'mały kryzys', albo 'wypadek przy pracy'. Nie możemy odpuścić tego meczu, trwa walka o prestiż. Póki piłka w grze, wszystko możliwe, tak więc musimy dziś cechować się na boisku pełnym zaangażowaniem i grą na 100%. Wygrana poprawi słabe morale drużyny po meczu z 'The Cottagers', a do szatni zawita z pewnością miła atmosfera. Są ku wygranej pozytywy, których ominąć nie możemy.
Drużyna McLarena nie ma nic do stracenia. Dziś postawią zapewne na atak, ale będą uważni w tyłach. Nie bez powodu. nasz atak, zwykł strzelać wiele goli. Niestety, ostatnio z tym u nas słabo. Spotkanie z Twente, będzie dla nich kolejną szansą do zdobycia goli.
Reasumując, liczę na zmazanie plamy po meczu z Fulham. inny wynik niż wygrana 'Kanonierów', nas kibiców nie interesuje.
GO GO GO GUNNERS!
Mimo, iż awans do fazy grupowej LM mamy w kieszeni, nie popadam w hurraoptymizm. Twente ma okazje wykorzystać, jak kto woli 'mały kryzys', albo 'wypadek przy pracy'. Nie możemy odpuścić tego meczu, trwa walka o prestiż. Póki piłka w grze, wszystko możliwe, tak więc musimy dziś cechować się na boisku pełnym zaangażowaniem i grą na 100%. Wygrana poprawi słabe morale drużyny po meczu z 'The Cottagers', a do szatni zawita z pewnością miła atmosfera. Są ku wygranej pozytywy, których ominąć nie możemy.
Drużyna McLarena nie ma nic do stracenia. Dziś postawią zapewne na atak, ale będą uważni w tyłach. Nie bez powodu. nasz atak, zwykł strzelać wiele goli. Niestety, ostatnio z tym u nas słabo. Spotkanie z Twente, będzie dla nich kolejną szansą do zdobycia goli.
Reasumując, liczę na zmazanie plamy po meczu z Fulham. inny wynik niż wygrana 'Kanonierów', nas kibiców nie interesuje.
GO GO GO GUNNERS!
Komentowany temat: Senderos: Milan to drużyna, której się nie odmawia
26.08.2008; 21:54
Nie dziwmy się. Serie A to raj dla obrońców. Nie rozumiem tylko, jak może podobać się komuś liga włoska. Toż to gwarantowane nudy przez cały sezon i kolejne mistrzostwa zdobyte przez Inter. Mimo wszystko, powodzenie Sendi!
Komentowany temat: Wenger potwierdza wypożyczenie Senderosa
26.08.2008; 15:50
A kibice Milanu i ich strona myślą, że kupili Senderosa. :D
Komentowany temat: Fabregas: Arsenal to mój dom
26.08.2008; 09:47
danielek263-->> Fabregas to nie Henry. Dajcie już sobie spokój z takimi porównaniami.
Komentowany temat: Milan Channel i Sky Sports potwierdzają transfer Senderosa
26.08.2008; 09:44
Arsenal1994-->> musimy to akceptować. Arsenal ma już taki urok i już. Mam nadzieję, że doczekam się mistrzostwa Anglii, zdobytego przez Arsenal. To priorytet.
Vpr-->> Boss ma pełne poparcie od zarządu i nie wydaję mi się, aby szybko stąd odszedł.
KubaCr7-->> bo to nie jest tak, że na hop-siup możemy mieć Alonso. Zastanów się ile formalności trzeba załatwić przed transferem. Xabi ma do wyboru pozostanie w Liverpool'u lub grę w takich klubach jak Fenerbahce czy Arsenal.
kluch_lbn-->> właściwie nie na 0 a na minus. Nie zapominaj, że klub opuścili również Traore i Hoyte, zaś blisko odejścia jest Djourou.
madek-->> każdy kocha na swój sposób. Nie wszystko w Arsenalu jest cacy, musimy dostrzegać negatywy.
mat25-->> Wenger niczego nie zmieni, tylko dlatego, że tego sobie życzymy.
Vpr-->> Boss ma pełne poparcie od zarządu i nie wydaję mi się, aby szybko stąd odszedł.
KubaCr7-->> bo to nie jest tak, że na hop-siup możemy mieć Alonso. Zastanów się ile formalności trzeba załatwić przed transferem. Xabi ma do wyboru pozostanie w Liverpool'u lub grę w takich klubach jak Fenerbahce czy Arsenal.
kluch_lbn-->> właściwie nie na 0 a na minus. Nie zapominaj, że klub opuścili również Traore i Hoyte, zaś blisko odejścia jest Djourou.
madek-->> każdy kocha na swój sposób. Nie wszystko w Arsenalu jest cacy, musimy dostrzegać negatywy.
mat25-->> Wenger niczego nie zmieni, tylko dlatego, że tego sobie życzymy.
Komentowany temat: Goal.com: Senderos wypożyczony do Milanu
25.08.2008; 14:12
madjer-->> mówisz to tak, jakbyś nie był kibicem Arsenalu. Odszedł Senderos, który wróci za rok, a ty już traktujesz jego transfer, jak jakąś wielką stratę. Co do Djourou, widocznie jesteś słabo poinformowany, skoro nie wiesz, że jest jeszcze zawodnikiem Arsenalu. Zapraszam do działu kadra, może zapoznasz się ze składem zespołu...
Komentowany temat: Goal.com: Senderos wypożyczony do Milanu
25.08.2008; 14:08
"omg wiecej tych pilkarzy wypuszczajcie :] brawo mr wenger! niedługo z Derby C. bedziemy dostawać baty czuje ze w tym roku nawet Tottenham nas wyprzedzzi maja duzo nowych dobrych zawodnikow nie wspominajac o MU, chelsea i lpoolu"
ManU nie dokonało żadnego transferu, a to, że Tottenham, Chelsea czy Liverpool wyrzucają pieniądze w błoto to ich sprawa.
ManU nie dokonało żadnego transferu, a to, że Tottenham, Chelsea czy Liverpool wyrzucają pieniądze w błoto to ich sprawa.
Komentowany temat: Fabregas: Arsenal to mój dom
25.08.2008; 13:53
"Ten klub ma to coś, czego nie ma żaden inny i musimy to pielęgnować."
Właśnie za to kocham Arsenal. Mają to 'coś', czego nie ma nikt inny.
"Chcę zdobywać trofea dla tego klubu. Chcę zyskiwać tutaj doświadczenie. Chcę grać dla Arsenalu."
To tylko potwierdzenie, że zostaje w Arsenalu, być może na długie lata.
"Kiedy oglądasz futbol na całej kuli ziemskiej, trudno jest znaleźć zespół prezentujący taki styl jak my."
Za czasów Grahama graliśmy nudną piłkę. Wraz z przybyciem do Londynu Wengera wszystko znalazło się w jak najlepszym porządku. Gramy najpiękniej na świecie, nawet wtedy, kiedy przegrywamy...
Właśnie za to kocham Arsenal. Mają to 'coś', czego nie ma nikt inny.
"Chcę zdobywać trofea dla tego klubu. Chcę zyskiwać tutaj doświadczenie. Chcę grać dla Arsenalu."
To tylko potwierdzenie, że zostaje w Arsenalu, być może na długie lata.
"Kiedy oglądasz futbol na całej kuli ziemskiej, trudno jest znaleźć zespół prezentujący taki styl jak my."
Za czasów Grahama graliśmy nudną piłkę. Wraz z przybyciem do Londynu Wengera wszystko znalazło się w jak najlepszym porządku. Gramy najpiękniej na świecie, nawet wtedy, kiedy przegrywamy...
Komentowany temat: Goal.com: Senderos wypożyczony do Milanu
25.08.2008; 13:49
Brak słów. W tym sezonie pokładałem w nim wielkie nadzieje, jednak zarząd znów błysnął inteligencją i wypożyczył naszego najlepszego zmiennika. Po tym jak do Portsmouth został wypożyczony Traore, a teraz Senderos, szykuje się ciężki sezon...
Komentowany temat: Gervinho przypomina o sobie
25.08.2008; 13:15
madjer-->> gdyby każdy piłkarz miał takie podejście do transferu, byłby mało ambitny.
Komentowany temat: Wenger: Kupowanie nie jest zawsze rozwiązaniem
25.08.2008; 13:11
"Jak teraz Wenger nie sprowadzi gracza na defensywnego pomocnika to słabo widzę ,że Arsenal ma wygrać lige :( Gallas jest kapitanem Arsenalu a popełnia takie błędy ."
Fakt, że Willy jest kapitanem nie usprawiedliwia go od popełniania błędów.
"Wenger chyba sam nie wie co mówi. Fulham to naprawde jeden ze słabszych zespołów w Premiership, mimo to przegraliśmy z nimi. Nie wiem co może przekonać Wengera do kupna def. pomocnika. Może porażka z jeszcze słabszym Twente ?"
Tyle tylko, że powinniśmy wyciągnąć wnioski z ostatniego meczu. Kupno jakiegokolwiek zawodnika nie pomoże. Kolejna porażka również nie.
"defensywny pomocnik nie uchroniłby nas przed stratą gola ale napewno w tym meczu przechwyciłby kilka razy piłke i z tego mogłaby pójść dla nas szybkie kontry zakończone bramką lub bramkami."
Ale o kim mowa? W meczu z Fulham nie mieliśmy defensywnego pomocnika. Była jedna wielka dziura. Nowy zawodnik meczu nie wygra, ale na pewno by się przydał.
"za RVP poki co widzialbym rowniez Eduardo jakby tylko sie wykurowal juz... a tak to polowa naszych grajkow poki co bez formy.. ;/"
To niesprawiedliwe, że RvP gra lepiej w reprezentacji, aniżeli w Arsenalu...
"Nie róbmy zbyt wielu porównań – drużyna jest prawie ta sama."
Prawie robi wielką różnice, panie Wenger. Odeszło kilku zawodników, kilku przyszło. I jak tu polemizować o stabilizacji drużyny?
Fakt, że Willy jest kapitanem nie usprawiedliwia go od popełniania błędów.
"Wenger chyba sam nie wie co mówi. Fulham to naprawde jeden ze słabszych zespołów w Premiership, mimo to przegraliśmy z nimi. Nie wiem co może przekonać Wengera do kupna def. pomocnika. Może porażka z jeszcze słabszym Twente ?"
Tyle tylko, że powinniśmy wyciągnąć wnioski z ostatniego meczu. Kupno jakiegokolwiek zawodnika nie pomoże. Kolejna porażka również nie.
"defensywny pomocnik nie uchroniłby nas przed stratą gola ale napewno w tym meczu przechwyciłby kilka razy piłke i z tego mogłaby pójść dla nas szybkie kontry zakończone bramką lub bramkami."
Ale o kim mowa? W meczu z Fulham nie mieliśmy defensywnego pomocnika. Była jedna wielka dziura. Nowy zawodnik meczu nie wygra, ale na pewno by się przydał.
"za RVP poki co widzialbym rowniez Eduardo jakby tylko sie wykurowal juz... a tak to polowa naszych grajkow poki co bez formy.. ;/"
To niesprawiedliwe, że RvP gra lepiej w reprezentacji, aniżeli w Arsenalu...
"Nie róbmy zbyt wielu porównań – drużyna jest prawie ta sama."
Prawie robi wielką różnice, panie Wenger. Odeszło kilku zawodników, kilku przyszło. I jak tu polemizować o stabilizacji drużyny?
Komentowany temat: Hangeland: Możemy ograć każdy zespół!
25.08.2008; 13:02
Do realistów do on raczej nie należy. Zagrali raptem dwa mecze (bilans: 1 wygrana, 1 porażka) i już są pewny siebie. Owszem trochę optymizmu nie zaszkodzi, ale w tym przypadku możemy mówić o nadmiernej pewności siebie. ;) Moim zdaniem Fulham znów szczęśliwie unikną spadku, dzięki dobrej grze z o wiele od nich lepszymi rywalami.
Komentowany temat: Djourou na drodze wylotowej z Arsenalu
25.08.2008; 09:47
Christian-->> mało znasz historię naszego klubu, a szkoda, bo jest ona piękna. Arsenal nieprzerwanie od 1918 roku gra w PL, więc nie wiem, czy sprzedaż Djourou byłaby wyznacznikiem spadku do CCC...
A propos pesymizmu, wyluzuj. Zagraliśmy 2 kolejki, następne 36 przed nami. To, że nie udał nam się jeden mecz i zagraliśmy w nim bardzo słabo, nie oznacza, że tak samo zagramy z ManU, Liverpool'em czy Chelsea. Wiara czyni cuda, w tym przypadku wniesie nas na szczyt. ;)
A propos pesymizmu, wyluzuj. Zagraliśmy 2 kolejki, następne 36 przed nami. To, że nie udał nam się jeden mecz i zagraliśmy w nim bardzo słabo, nie oznacza, że tak samo zagramy z ManU, Liverpool'em czy Chelsea. Wiara czyni cuda, w tym przypadku wniesie nas na szczyt. ;)
Komentowany temat: Benfica żąda sporych pieniędzy za Di Marię
24.08.2008; 21:03
"Wiecie co dla was zawsze jest dużo Man Utd woli mieć piłkarza który już jest bardzo dobry przez wiele lat jak C. Ronaldo Nani"
ManU to nie my. Arsenal ma innych piłkarzy, inną politykę transferową i innego trenera.
"a Wenger szuka ciołków z Afryki a potem są efekty"
Ci rzekomi 'ciołkowie' to bardzo ambitni, pracowici i chętni nauki gracze, którzy starają się o lepszą przyszłość. Taki Kolo Toure nie ma prawa być nazywany 'ciołkiem', tylko dlatego, że jest z Afryki. Rozegrał dla Arsenalu wiele spotkań, gdy ty jeszcze nie byłeś fanem 'The Gunners'.
Kolejny przykład świetnego gracza to Alex Song, reprezentant Kamerunu. Podczas ostatniego sezonu poczynił ogromne postępy. Zagrał na niemal wszystkich spotkaniach 'Nieposkromionych Lwów' w PNA i przyczynił się do kilku ważnych wygranych na rzecz Arsenalu. Widać, że jest głodny gry i ma chęć na kolejne mecze.
Adebayor strzelił w poprzednim sezonie, jeśli się nie mylę ok. 24 goli. Czy to powód, aby nazywać go 'ciołkiem'? Nie, bo stanowił o sile naszego zespołu w poprzednim sezonie i gdyby nie on nawet nie mielibyśmy prawa być w pierwszej czwórce.
Warto się, więc zastanowić czy miło mówić do ogółu, podczas gdy zawodnicy z Afryki stanowią część jednych z najlepszych i najzdolniejszych piłkarzy na świecie i nawet przykład Eboue nie odzwierciedla dziś tego, co reprezentant WKS-u zrobił dla naszej drużyny. Nie warto skreślać go przed czasem. Możemy tego żałować.
Jeśli mowa o Latynosach, których zapewne uważasz za lepszych od Afrykańczyków, mają oni niewiele wspólnego ze świetną grą na Wyspach. Zwykle to przepłacani gracze, którzy zajmują się inkasowaniem pieniędzy i czekaniem na lepsze jutro. Bo to nie jeden z nich był ponoć 'drugim Maradoną', a skończył już nie tak dobrze jak zaczął. Szkopuł tkwi właśnie w mentalności tych zawodników i w błędzie, który jest popełniany podczas niemal każdego transferu zawodnika z Ameryki Południowej, a więc zbyt wczesnego wyjazdu do Europy. Warto poczekać z kupnem takiego zawodnika. Di Maria nie sprawdził się w Benfice, nie mamy gwarancji, że odnajdzie się w przecież tak trudnej dla Latynosów Anglii.
ManU to nie my. Arsenal ma innych piłkarzy, inną politykę transferową i innego trenera.
"a Wenger szuka ciołków z Afryki a potem są efekty"
Ci rzekomi 'ciołkowie' to bardzo ambitni, pracowici i chętni nauki gracze, którzy starają się o lepszą przyszłość. Taki Kolo Toure nie ma prawa być nazywany 'ciołkiem', tylko dlatego, że jest z Afryki. Rozegrał dla Arsenalu wiele spotkań, gdy ty jeszcze nie byłeś fanem 'The Gunners'.
Kolejny przykład świetnego gracza to Alex Song, reprezentant Kamerunu. Podczas ostatniego sezonu poczynił ogromne postępy. Zagrał na niemal wszystkich spotkaniach 'Nieposkromionych Lwów' w PNA i przyczynił się do kilku ważnych wygranych na rzecz Arsenalu. Widać, że jest głodny gry i ma chęć na kolejne mecze.
Adebayor strzelił w poprzednim sezonie, jeśli się nie mylę ok. 24 goli. Czy to powód, aby nazywać go 'ciołkiem'? Nie, bo stanowił o sile naszego zespołu w poprzednim sezonie i gdyby nie on nawet nie mielibyśmy prawa być w pierwszej czwórce.
Warto się, więc zastanowić czy miło mówić do ogółu, podczas gdy zawodnicy z Afryki stanowią część jednych z najlepszych i najzdolniejszych piłkarzy na świecie i nawet przykład Eboue nie odzwierciedla dziś tego, co reprezentant WKS-u zrobił dla naszej drużyny. Nie warto skreślać go przed czasem. Możemy tego żałować.
Jeśli mowa o Latynosach, których zapewne uważasz za lepszych od Afrykańczyków, mają oni niewiele wspólnego ze świetną grą na Wyspach. Zwykle to przepłacani gracze, którzy zajmują się inkasowaniem pieniędzy i czekaniem na lepsze jutro. Bo to nie jeden z nich był ponoć 'drugim Maradoną', a skończył już nie tak dobrze jak zaczął. Szkopuł tkwi właśnie w mentalności tych zawodników i w błędzie, który jest popełniany podczas niemal każdego transferu zawodnika z Ameryki Południowej, a więc zbyt wczesnego wyjazdu do Europy. Warto poczekać z kupnem takiego zawodnika. Di Maria nie sprawdził się w Benfice, nie mamy gwarancji, że odnajdzie się w przecież tak trudnej dla Latynosów Anglii.
Komentowany temat: Gervinho przypomina o sobie
24.08.2008; 19:32
Aaarsenal-->> łatwo Ci jest mówić, że jest przeciętniakiem, skoro nigdy nie widziałeś jak gra? Tak się składa, że Gervinho to bardzo efektowny gracz, który często cofa się do tyłu, aby pomóc kolegom w konstruowaniu akcji. Gorzej u niego ze skutecznością. Tu nie zachwyca, ale warto zastanowić się nad kimś, kto jest naprawdę obiecującym zawodnikiem. Jeszcze za czasów gry w Beveren zachwycał kibiców swoją techniką i ciągiem na bramkę rywali. Podobnie jest w Le Mans. Nie skreślałbym go na miejscu Wengera.
Komentowany temat: Rosicky nie zagra w pierwszym meczu eliminacyjnym
24.08.2008; 17:16
Jacku-->> rzeczywiście. Chodziło o Eboue, nie o Hleba.
Odnośnie kontuzji miał ich wiele, ale żadna z nich nie była tak groźna jak obecna.
Odnośnie kontuzji miał ich wiele, ale żadna z nich nie była tak groźna jak obecna.
Komentowany temat: Rosicky nie zagra w pierwszym meczu eliminacyjnym
24.08.2008; 16:56
Zdążyłem przyzwyczaić się do tego, że Tomas nie jest w stanie pomóc nam w walce o mistrzostwo. Ostatni mecz zagrał w maju, jeśli się nie mylę z Portsmouth. To wielka przerwa w grze dla Czecha, któremu wcześniej nie przydarzały się aż tak groźne urazy. Śmiem twierdzić, że jego brak jest dla nas poważnym osłabieniem. Oczywiście nie ma ludzi niezastąpionych, jednak Rosicky to ważny element naszej drużyny, którego na razie nie jest w stanie zastąpić Hleb czy Denilson. Czekam na jego powrót i wierzę, że znów będzie nam dane oglądać w akcji 'Małego Mozarta'.
Komentowany temat: Djourou na drodze wylotowej z Arsenalu
24.08.2008; 16:48
Nie ma takiej opcji. Djourou trzyma dobry poziom i jest bardzo obiecującym zawodnikiem. Sprzedaż tak utalentowanego zawodnika byłaby słąbym posunięciem naszego zarządu. Johan musi zostać i udowodnić, że jest potrzebny w drużynie 'The Gunners'.
Komentowany temat: Adams: Chciałbym pracować w Arsenalu
24.08.2008; 16:46
Wrota na Emirates otwarte, Tony. Praca z Portsmouth to dla niego wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że wejdzie na wyższy poziom, pracując z Arsenalem.
Komentowany temat: Noty Sky Sports po meczu Arsenal - Fulham
24.08.2008; 10:57
piootrek2-->> mowa tu o meczu z Fulham, nie o wszystkich jego występach.
Komentowany temat: Noty Sky Sports po meczu Arsenal - Fulham
24.08.2008; 00:16
Miszek-->> gratulacje! Oceniasz zawodnika po jednym meczu. Żal jest mi Ciebie, bo nie potrafisz dobrze napisać jego nazwiska.
Komentowany temat: Arsenal przegrywa w derbach Londynu!
23.08.2008; 23:23
Niby nie powinienem się wypowiadać, bo meczu nie oglądałem. Muszę tylko przyznać, że nie jestem zszokowany wynikiem. Rok temu również mieliśmy problemy z Fulham. Nie ma co smucić się jednym przegranym meczem, skoro 36 gier przed nami.
cesc4444-->> jeśli masz liczyć na innych, to licz na siebie. Stare porzekadło sprawdza się w PL.
Christian-->> zastanów się czasem co piszesz. Minęły zaledwie dwie kolejki, a ty już przystajesz na porażkę Arsenalu w tym sezonie. Do końca pozostało jeszcze 36 kolejek. Dla Ciebie to chyba za mało. Mi pozostaje ślepo wierzyć w końcowy sukces drużyny i być dobrej myśli.
Odnośnie Gallasa, zrobił Ci krzywdę? Rozumiem, masz swojego faworyta do roli kapitana, ale na Boga, nie skreślaj zawodnika po jednym meczu. Choćby Denilsona, który się stara, ale mu nie wychodzi. Kolejny mecz zagra może rewelacyjnie i zwrócisz mu honor, następny tragicznie i znów będzie nagonka. Nasz młody Brazylijczyk jest niedoświadczonym zawodnikiem i utrzymanie formy w jego wieku jest niezwykle trudne. Z czasem będziemy widać u niego same plusy, dajmy mu jeszcze trochę czasu, piłkarz to nie maszyna...
cesc4444-->> jeśli masz liczyć na innych, to licz na siebie. Stare porzekadło sprawdza się w PL.
Christian-->> zastanów się czasem co piszesz. Minęły zaledwie dwie kolejki, a ty już przystajesz na porażkę Arsenalu w tym sezonie. Do końca pozostało jeszcze 36 kolejek. Dla Ciebie to chyba za mało. Mi pozostaje ślepo wierzyć w końcowy sukces drużyny i być dobrej myśli.
Odnośnie Gallasa, zrobił Ci krzywdę? Rozumiem, masz swojego faworyta do roli kapitana, ale na Boga, nie skreślaj zawodnika po jednym meczu. Choćby Denilsona, który się stara, ale mu nie wychodzi. Kolejny mecz zagra może rewelacyjnie i zwrócisz mu honor, następny tragicznie i znów będzie nagonka. Nasz młody Brazylijczyk jest niedoświadczonym zawodnikiem i utrzymanie formy w jego wieku jest niezwykle trudne. Z czasem będziemy widać u niego same plusy, dajmy mu jeszcze trochę czasu, piłkarz to nie maszyna...





































