homemailmap
kanonierzy
Goalkick.pl

Komentarze użytkownika krissto87

Znaleziono 18 komentarzy użytkownika krissto87.

Pokazuję stronę 1 z 1 [komentarze od 1 do 18]:

Komentowany temat: UNIZOL - Ligo-Mistrzowy 28.08.2008; 22:44
Jeśli chodzi o naszą grupę G to nie jest wcale taka łatwa jak może się niektórym wydawać:

Dynamo co prawda mogło zaimponować co najmniej ilościom bramek strzelonych Spartakowi w eliminacjach, ale wydaje się mimo wszystko dostarczycielem punktów, choć u siebie będą pewnie groźni dla wszystkich.

Natomiast pozostałe dwie drużyny co prawda to nie reprezentanci kwartetu najlepszych lig w Europie (lub lidera i goniącego go tercetu), ale i Porto i Fenerbahce nie zadowolą sie 3 miejscem, a z grupy potrafią wychodzić co pokazały poprzednie lata, wiec trzeba uważać.

i mały albo duży plusik dla autora za aluzje do Lille i Benfici, PAMIĘTAMY ;)
Komentowany temat: Odlatują Flamingi... 19.05.2008; 18:14
Zgadza się najpierw odwdzięczył się fantastyczną grą w tym sezonie, a potem poparł to mydleniem oczu bossowi, a jeśli nie jemu to na pewno kibicom! A nie można było powiedzieć kończy mi się kontrakt, odchodzę? A nasz Flam mówił będziemy rozmawiać o nowej umowie w marcu, potem że w kwietniu, a w maju podpisał nową umowę z Milanem.

To właśnie jest powodem pretensji tak wielu do jednego niezbyt wielkiego Francuza z włoskimi korzeniami i zamiłowaniem do włoskich pieniędzy.
Komentowany temat: Odlatują Flamingi... 19.05.2008; 17:52
*nie rozumiem
Komentowany temat: Odlatują Flamingi... 19.05.2008; 17:50
Nie rozumie niektórych, ten tekst przecież dobitnie oddaje całokształt tego co szanowny pan Flamini zrobił podpisując kontrakt z Milanem. Przecież NIKT nie zaprzeczy że tego zawodnika stworzył Wenger i Arsenal. Gdyby nie boss to kto wie czy Flamini dalej nie kisiłby się w lidze francuskiej, a o transferze do wielkiego klubu z europejskiego topu mógłby jedynie pomarzyć (jakoś nie przypominam sobie żeby był postrzegany jako talent czystej wody podczas gdy przychodził do Arsenalu).

Oczywiście, że piłkarz nie jest niewolnikiem i jak każdy człowiek ma możliwość pracować gdzie dusza zapragnie, ale jak każdy człowiek powinien mieć szacunek do ludzi i instytucji (nazwijmy tak nasza drużynę) którym zawdzięcza osobisty sukces i możliwość rozwoju. Jakże inaczej by wyglądała sytuacja gdyby Flamini zaznaczył chęć swojego odejścia i np. podpisał kontrakt z klauzulą odejścia dajmy na to 10 mln funtów. Jeśli Milanowi tak na nim zależało zapłaciliby. Ale nie.. wtedy Włochom nie zostałoby tyle funduszy żeby zaoferować mu tak dobry kontrakt jak teraz. Ale Flam przecież wcale nie odszedł dla pieniążków..

Oczywiście nie on pierwszy i nie ostatni, także nie ma co płakać nad jego odejściem (powodzenia w pucharze UEFA, szkoda tylko że tam płacą gorzej niż w LM..), znajdzie się ktoś inny, a nawet jeśli nie lepszy, to na pewno taki który będzie bardziej zasługiwał na zaszczyt bycia kanonierem i grę z armatą na piersi.

Pozdrawiam
Komentowany temat: Van Persie nie ma kontuzji 30.04.2008; 17:03
a Rosicky to następny człowiek-szklanka, wiecznie potłuczony. Szkoda bo przy nieco większej ilości rozegranych meczów przez tą dwójkę nie zakończylibyśmy tego sezonu z pustymi rękami.
Komentowany temat: LM: Manchester United w finale! 30.04.2008; 16:58
Barcelona lepsza tylko zabrakło skuteczności? Chyba to ktoś inny dwumeczu nie oglądał. Żeby brakowało skuteczności to trzeba najpierw sytuacje stwarzać, a wczoraj Barcelona poza dwoma strzałami Deco z daleka nie zagroziła ani trochę bramce MU, a pierwszym meczu mimo całkowitego skupienia na destrukcji Manchesteru też jakoś sobie 'setek' Barcy nie przypominam (A jak już były jakieś akcje to ze świetną skutecznością partolił je Eto'o).

Ale no cóż widzę, że niektórym antypatia do United przysłania oczy... Ja w każdym razie jako kanonier nie odmówię United zasłużonego finału, choć i tak mam nadzieje że LM wygra Liverpool. Pozdrawiam.
Komentowany temat: Wenger: Czujemy się oszukani 09.04.2008; 16:49
'Byliśmy zbyt naiwni, brakowało nam doświadczenia w defensywie. Poza tym kontrolowaliśmy grę'

Pierwsza cześć tego zdania moim zdaniem prześladuje nas od początku kryzysu i pasy remisów ale dopiero wczoraj dała odczuć tak sie we znaki (nie ważne czy ten karny był czy go nie było, nie można było do takiej spornej sytuacji w żadnym razie dopuścić i to tak szybko po strzeleniu bramki. Czy np MU potrafiłoby stracić taką bramkę? Ja sądzę że nie). Cały czas tracimy frajerskie bramki i musimy gonić wynik to wynik właśnie tej naiwności w defensywie.

A mecz to my może kontrolowaliśmy do 30 min kiedy Liverpool nie istniał, potem to oni prowadzili przecież grę, co jeszcze bardziej było widoczne po zejściu Flaminiego, kiedy Cesc właściwie sam musiał trzymać środek pola i nie mógł się bardzo angażować w ofensywę a tego bardzo zabrakło.

A jak uwielbiam Wengera to te gatki o braku doświadczenia, ogromny potencjale i talencie po porażkach irytują mnie niesamowicie. Dziwne że od razu wczoraj wszyscy wiedzieli że to powie. Nic pozostaje mieć nadzieje że po meczu z MU nie będzie musiał się Boss powtarzać.
Komentowany temat: Zabawa w doktora 04.04.2008; 19:01
miało być "oburzy" pozdrawiam i miejmy nadzieje że jutro kanonierzy zrobią to czego nie zrobili w środę i pewnie wygrają.
Komentowany temat: Zabawa w doktora 04.04.2008; 18:59
Naprawdę ciekawy, miejscami zabawny i dobrze oddający to co działo się w w środę na Emirates, ale co to oceny dwóch zawodników to się nie mogę zgodzić.

Mianowicie jak to ująłeś nasz "Holender bez piór" rozegrał bardzo dobry mecz (połowę) był aktywny i chyba (nie liczyłem) oddał najwięcej strzałów spośród wszystkich kanonierów mimo ze grał tylko 45 min, w każdym razie na tle np Adebayora moim zdaniem wypadł lepiej. (szkoda tylko że Robin to podobnie jak Rosicky to człowiek szklanka i jest tak podatny na kontuzje)

Drugim graczem jest Toure który na prawej stronie przeprowadził więcej akcji w ofensywie niż grający bliżej bramki Eboue a to o czymś świadczy. No ale jego ocenę za występ na pewno obniża bramka dla Liverpoolu.

To takie moje osobiste spostrzeżenia mam nadzieje że autor sie nie obuży
Komentowany temat: Rossoneri pogrążeni na San Siro! Milano arrivederci 04.03.2008; 22:49
Francesc Fabregas Soler nic dodać nic ująć...
Komentowany temat: Szczęście ratuje Milan! Remis na Emirates Stadium 21.02.2008; 15:25
a i apropo karnego - faulu na Eboue NIE BYŁO, sam się przewrócił jeszcze przed nogą Jankulovskiego, zresztą w swoim stylu (podobnie zrobił w finale LM, kiedy wywalczył wolnego po którym Campbell strzelił gola). No ale szkoda że tym razem sędzia nie dał się nabrać...
Komentowany temat: Szczęście ratuje Milan! Remis na Emirates Stadium 21.02.2008; 13:42
Moim zdaniem w Milanie zawiedli (czyt. zagrali słabo) wszyscy zawodnicy odpowiedzialni za poczynania ofensywne: Pato szarpał, starał się, ale poza ambicja nie ma za co go wyróżnić, Seedorf przeszedł koło meczu, Kaka podobnie (też sądzę że chyba nie był w pełni sił), Pirlo z kolei miał się chyba skupić na destrukcji, dlatego nie był tak kreatywny jak potrafi (zresztą nabiegał się niemiłosiernie, o czym świadczą chociażby dwa fatalnie wykonane wolne w końcówce - zapewne efekt zmęczenia). Najbardziej na wyróżnienie zasługują Gattuso, Pirlo i Ambrosini za wybiegane km i mozolne utrudnianie życia kanonierom oraz Maldini, który był chyba w ich szeregach najlepszy. Podsumowując Milan nie zachwycając (zamierzenie lub nie) osiągnął to co założył - nie stracił bramki.

Jeśli chodzi o Arsenal to nie mogę zapomnieć tej 94 minuty, rozumiem że pech, rozumiem że trudna sytuacja, rozumiem że obrońcy na plecach, ale chciałoby sie Adebayorowi powiedzieć: 'chłopie! byłeś przecież dwa metry przed bramką!' Poza tym graczem meczu dla mnie Flamini (był wszędzie, w destrukcji rządził oraz skutecznie włączał sie do akcji ofensywnych i ten balans ciałem w polu karnym w pierwszej połowie...) poza tym wyróżniali sie Hleb i Eboue (choć mógłby popracować nad skutecznością) oraz Lehmann (świetny refleks przy strzale Maldiniego na początku spotkania). Adebayora nie będę oceniał, bo przez tą feralną 94 minutę nie zrobił bym tego obiektywnie...

To tyle moich wypocin na temat tego meczu. Czego zabrakło? Szczęścia? Doświadczenia? Wcześniejszego wejścia Walcotta? van Persiego? (o jak on by się przydał). Pozostaje liczyć że na San Siro pokażemy taką klasę jak wczoraj i lepsza skuteczność. Pozdrawiam i sory za objętość komentarza, ale dużo się wczoraj w meczu działo, wiec się chyba nikt nie pogniewa.
Komentowany temat: Zapowiedź: Arsenal Londyn - AC Milan 19.02.2008; 17:07
ja myślę że oni wyjdą tak jak mówi milanfan:

Kalac-Oddo, Nesta, Maldini (Kaladze), Jankulovski-Gattuso, Pirlo, Ambrosini-Kaka, Seedorf-Inzaghi

a Ancelotti będzie Pato trzymał jako jokera jakby coś nie szło po myśli.

my też powinniśmy zacząć bez niespodzianek:

Lehmann-Sagna, Toure, Gallas, Clichy-Eboue, Flamini, Fabregas, Hleb-Adebayor,Eduardo

I jak patrze na te zestawienia to Milan ma środek który może nas stłamsić (Gattuso, Pirlo, Ambrosini), zwłaszcza pod względem fizycznym, jeśli tak by było to trzeba liczyć że Arsenal skupi się na grze skrzydłami (okazja żeby wykazał się swoimi umiejętnościami Eboue a zwłaszcza Hleb na którego najbardziej liczę), dobrze że wracają boki obrony i że mamy Adebayora, który prawie każda wrzutkę może zamienić na gola.

Ale jak to będzie to się dopiero okaże, optymistycznie obstawiam 3-1, do boju kanonierzy!
Komentowany temat: Toure: Poradzą sobie bez nas! 04.01.2008; 21:24
z newsa wynika że Ci trzej zawodnicy nie będą dostępni w niedziele na mecz z Burnley, a z tego co się orientuję to jeszcze w tym meczu będą mogli zagrać.
Komentowany temat: Transfer Reyesa zakończony 29.12.2007; 20:21
Na marginesie, Reyes na wypożyczeniu w Realu spędził cały rok a nie pół, a drugi klub z Madrytu to Atletico a nie Athletico. A sam piłkarz chyba trochę na własne życzenie zahamował swoja dobrze zapowiadającą się karierę, szkoda.
Komentowany temat: Adebayor: Najważniejsza jest dobra gra 23.09.2007; 18:43
Mi też przypomina stylem gry Drogbe (te przyjmowanie piłki na klatkę) a jak utrzyma ta formę dłużej to zostawi go daleko w tyle.
Komentowany temat: "Barany" uległy armatom "Kanonierów"! 22.09.2007; 18:25
To co w tej chwili gra Fabregas w głowie się nie mieści. Najlepszy piłkarz w Europie na poczatku tego sezonu!