<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2" ?>
<rss version="2.0">

<channel>
  <title>www.kanonierzy.com RSS</title>
  <link>http://www.kanonierzy.com</link>
  <description>Arsenal Londyn Online. Serwis klubu Arsenal Londyn FC. Kanonierzy - najwiekszy vortal o Kanonierach i Arsenalu. Wszystko o Arsenalu, Henry i inynch gwiazdach. Wszystko dla fanów Kanonierów.</description>
  <item>
    <title>Diabły w piekle! Zenit z Superpucharem</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8250_Diably-w-piekle--Zenit-z-Superpucharem.shtml</link>
    <description>Zenit Sankt Petersburg sprawił niemałą niespodziankę i w meczu o Superpuchar Europy pokonał 2:1 (1:0) Manchester United. "Czerwone Diabły" mecz kończyły w '10', bo czerwoną kartkę za... zdobycie gola ręką obejrzał Paul Scholes.

Menadżer Manchesteru United, sir Alex Ferguson na przedmeczowej konferencji zapewniał, iż nie zamierza po raz drugi przegrać spotkania o Superpuchar Europy. Szkot przed dziewięcioma laty musiał bowiem uznać wyższość włoskiego Lazio Rzym.

Zgodnie z życzeniem swojego szkoleniowca piłkarze "Czerwonych Diabłów" rozpoczęli spotkanie z dużym animuszem. Na piłkarzach Zenitu Sankt Petersbug nie zrobiło to jednak większego wrażenia i co rusz zapuszczali się pod pole karne Edwina van der Sara.

Sygnałem ostrzegawczym dla drużyna mistrzów Anglii było uderzenie Alejandro Domingueza z rzutu wolnego, które nieznacznie minęło światło bramki Manchesteru United. Wcześniej niezwykle aktywny w szesnastce zwycięzców Ligi Mistrzów był Paweł Pogrebniak.

"Czerwonym Diabłom" piątkowego wieczoru brakowało pomysłu na rozmontowanie defensywy rywala. W 35. minucie fantastycznym rajdem prawą stroną boiska popisał się Carlos Tevez, dograł piłkę do Wayne'a Rooneya, ale ten zamiast wpakować futbolówkę do siatki zaczął miotać się z nią niczym junior.

Piłkarze Dicka Advocaata konsekwentnie grali swoje nie bacząc na klasę rywala. W 44. minucie ich zdecydowane ataki przyniosły w końcu wymierny skutek. Piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do Pogrebniaka przedłużył Denisow, a napastnik reprezentacji Rosji pewnym uderzeniem głową umieścił futbolówkę w bramce Van der Sara.

Niesieni dopingiem swoich kibiców piłkarze Zenitu nadal prezentowali się efektownie, ale przede wszystkim bardzo skutecznie. W 59. minucie defensywę Manchesteru ośmieszył sprowadzony za 30 milionów euro z Dynama Moskwa Miguel Danny, który mijał obrońców mistrza Anglii jak tyczki.

"Czerwone Diabły" mogły zdobyć trafienie kontaktowe kilka minut później, ale bez zarzutów w bramce Zenitu spisywał się rosyjski golkiper Wiaczeslaw Małafiejew.

Nadzieje Manchesteru United na korzystny rezultat odżyły w 73. minucie. W polu karnym dokładną piłkę do Teveza zagrał Rooney, Argentyńczyk wycofał futbolówkę na czwarty metr, a tam pomimo sporego tłoku drogę do bramki Zenitu znalazł Nemanja Vidić.

Bramka kontaktowa dodała kolorytu całemu spotkaniu. Manchester United wyraźnie nabrał ochoty do gry. W 85. minucie stan rywalizacji mógł wyrównać John O'Shea, ale jego strzał fantastycznie wybronił Małafiejew. Chwilę później akcja przeniosła się na drugą połowę, ale w dogodnej sytuacji spudłował Danny.

Na minutę przed końcem spotkania z boiska wyleciał Paul Scholes. Anglik zobaczył drugą żółtą kartkę za to, że... strzelił bramkę. Problem jednak w tym, że pomocnik "Czerwonych Diabłów" gola zdobył ręką...</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8250</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Superpuchar Europy: United vs Zenit</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8249_Superpuchar-Europy--United-vs-Zenit.shtml</link>
    <description>Dziś o godzinie 20:45 rozegrany zostanie mecz pomiędzy Manchesterem United - zwycięzcą tegorocznych rozgrywek Ligi Mistrzów,            a Zenitem Sankt Petersburg - zwycięzcą Pucharu UEFA. Czerwone Diabły, które w ubiegłym sezonie zdobyły tytuł Mistrza Anglii oraz Puchar Champions League, będą mogły powiększyć swoją kolekcję trofeów o następne - UEFA Super Cup.

Manchester ma już na swoim koncie to trofeum. Diabły zdobyły ten puchar w 1991 roku, pokonując na Old Trafford drużynę Red Star Belgrad. Drugą szansę United miało w roku 1999, ale przegrało wówczas z rzymskim Lazio.

Dla Sir Alexa Fergusona trofeum to nie miało wcześniej wielkiego znaczenia, czego dowodem jest przegrana z Lazio. Szkot zlekceważył rywala, wystawiając słabszy skład i jego drużyna odniosła porażkę. Tym razem okazja na zdobycie kolejnego trofeum nie zostanie zmarnowana w podobny sposób i Manchester zagra w silniejszym ustawieniu.

Spotkanie zostanie rozegrane na Stade Louis II w Monaco.</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8249</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Video z meczu: Arsenal vs Twente</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8248_Video-z-meczu--Arsenal-vs-Twente.shtml</link>
    <description>27 sierpnia na Emirates Stadium został rozegrany mecz rewanżowy trzeciej rundy kwalifikacyjnej do Ligi Mistrzów, w którym The Gunners nie pozostawili żadnych złudzeń komu należał się awans do tych elitarnych rozgrywek wygrywając 4-0 po golach Nasriego, Gallasa, Walcotta i Bendtnera. 

Poniżej możecie znaleźć linki do bramek, skrótu meczu, jak i pliku torrent, by pobrać cały wczorajszy mecz.

Bramki: 1-0 - Nasri, 2-0 - Gallas, 3-0 - Walcott, 4-0 - Bendtner; Skrót Meczu: Oglądaj; Pobierz cały mecz za pomocą pliku torrent

Polecam również pobranie kilku plików video ze zwodami jak i sztuczkami technicznymi w wykonaniu graczy Arsenalu bo jest na czym oko zawiesić - Pobierz.</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8248</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Tottenham zagra z Wisłą Kraków</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8247_Tottenham-zagra-z-Wisla-Krakow.shtml</link>
    <description>Lokalny rywal Arsenalu Tottenham Hotspur we dzisiejszym losowaniu par 3. rundy kwalifikacji Pucharu UEFA, które odbyło się w Nicei, trafił na Wisłę Kraków. 

"Na tym poziomie nie było już słabych zespołów, z którymi moglibyśmy rywalizować. Jednak wydaje mi się, że można było trafić lepiej" - powiedział PAP rzecznik prasowy Wisły Kraków Adrian Ochalik. 

Ochalik za korzystny uznał fakt, że pierwszy mecz krakowianie rozegrają na wyjeździe. 

Wisła Kraków była w grupie 7., gdzie wśród rozstawionych ekip znalazły się: Ajax Amsterdam, Tottenham Hotspur, Udinese Calcio, Lewski Sofia i FC Kopenhaga. 

Tottenham Hotspur jest dwukrotnym mistrzem Anglii, jednak ostatnio w rozgrywkach Premier League nie gra najlepiej. 

Spotkania 1. rundy zasadniczej Pucharu UEFA odbędą się 18 września i 2 października. Zwycięzcy rywalizacji w 40 parach awansują do fazy grupowej tych rozgrywek. 
</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8247</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Walcott, Gallas i Nasri gotowi na mecz ze 'Srokami'</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8246_Walcott--Gallas-i-Nasri-gotowi-na-mecz-ze--Srokami-.shtml</link>
    <description>Wszystko wskazuje na to, że w sobotnim spotkaniu z Newcastle United ujrzymy taki same zestawienie składu jak to z meczu z Twente. 

Po pojedynku z holenderskim zespołem w drużynie Kanonierów pojawiły się pomniejsze problemy i występy Samira Nasriego (choroba), Theo Walcotta oraz Williama Gallasa (kolana) stały pod znakiem zapytania. Jednakże w dzisiejszej konferencji prasowej Wenger wyznał, że cała trójka zagra ze 'Srokami'.

- Pojawiły się wątpliwości dotyczące dyspozycji Williama Gallasa, Theo Walcott i Samira Nasriego, jednak wszystko jest już w porządku. To będzie ta sama 18-tka meczowa, którą zobaczyliście w spotkaniu z Twente, jednak dokonam kilku rotacji - powiedział Wenger.</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8246</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Zapowiedź meczu: Arsenal Londyn - Newcastle United</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8245_Zapowiedz-meczu--Arsenal-Londyn---Newcastle-United.shtml</link>
    <description>Jaki występ, ten z meczu z Fulham, czy ten z meczu z Twente, powtórzą gracze Arsenalu jutrzejszego popołudnia przeciwko Newcastle United? Kanonierzy przed tygodniem zaprezentowali bardzo kiepski futbol i zasłużenie przegrali w derbach Londynu z Fulham 0:1. Teraz przychodzi czas na drugi w tym sezonie komplet punktów, tak by czołówka nie odjechała na niebezpieczny dystans.

Arsenal po części zrehabilitował się swoim kibicom w środowym meczu Ligi Mistrzów, przeciwko FC Twente, wygranym aż 4:0. Morale w zespole nieco się poprawiły, &#8216;The Gunners&#8217; nie zabraknie bowiem w fazie grupowej najbardziej elitarnych rozgrywek w Europie.

Teraz pora myśleć o punktach w lidze, lecz nie będzie to łatwe ze względu na nieobliczalnego rywala. Newcastle udanie, bo remisem na Old Trafford, rozpoczęło nowy sezon. W drugiej kolejce ograli Bolton Wanderers 1:0, na tygodniu przeszli też do kolejnej rundy Carling Cup.

Jeśli chodzi o sytuację kadrową Arsenalu, to pod znakiem zapytania możemy jedynie postawić występ Williama Gallasa i Theo Walcotta. Do składu w meczu z Twente powrócił dyrygent, Cesc Fabregas, który będzie dowodził swoją orkiestrą na Emirates Stadium. Jego obecność w tym meczu może być kluczowa dla gospodarzy.

W drużynie &#8216;Srok&#8217; nie zagrają Obafemi Martins, Mark Viduka i Shola Ameobi. Do formy powoli wraca zaś Michael Owen, który strzelał bramki zarówno Boltonowi jak i Coventry.

Kadry
Arsenal
Almunia, Sagna, Toure, Gallas, Clichy, Walcott, Fabregas, Denilson, Nasri, Adebayor, van Persie, Fabiański, Ramsey, Wilshere, Djourou, Gibbs, Song, Bendtner, Eboue.

Newcastle
Given, Harper, Beye, N'Zogbia, Taylor, Coloccini, Enrique, Bassong, Tozer, Edgar, Butt, Geremi, Guthrie, Barton, Jonas, Smith, Owen, Donaldson, Ranger.

Arsenal Londyn &#8211; 14 miejsce, 3 punkty
Ostatni mecz: Arsenal &#8211; FC Twente (Liga Mistrzów) 4:0

Newcastle United &#8211; 6 miejsce, 4 punkty
Ostatni mecz: Newcastle &#8211; Coventry City (Puchar Ligi), 3:2 po dogrywce

Poprzednie bezpośrednie pojedynki
Arsenal jest niepokonany od sześciu spotkań ligowych i pucharowych. W poprzednim sezonie obie drużyny grały na Emirates aż trzy razy: w lidze (3:0), w FA Cup (3:0) i Carling Cup (2:0). Jak widać twierdza Kanonierów wyraźnie nie leży Newcastle, które jutro musi pokonać trasę aż 450 kilometrów.

Ostatni mecz
Arsenal &#8211; Newcastle 3:0
29 stycznia 2008
Adebayor 40&#8217;, Flamini 72&#8217;, Fabregas 80&#8217;

Sędzia &#8211; Rob Styles (Hampshire)
W tym sezonie sędziował jedno spotkanie (WBA &#8211; Everton), pokazał w nim cztery żółte kartki.

Piłkarz godny obserwacji: Cesc Fabregas
Typ SetantaSports: 1:0
Stadion: Emirates Stadium
Data: 30 sierpnia 2008
Start: 18.30 </description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8245</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Dobre wieści o Eduardo. Nieznana data powrotu Rosickiego</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8244_Dobre-wiesci-o-Eduardo--Nieznana-data-powrotu-Rosickiego.shtml</link>
    <description>Arsene Wenger wypowiedział się na temat stanu zdrowia Eduardo da Silvy, który według managera Arsenalu wróci do gry szybciej niż na początku planowano. Napastnik 'Kanonierów' został brutalnie sfaulowany w meczu swojego zespołu przeciwko Birmingham, który odbył się 23 lutego. Faul na Chorwacie zakończył się złamaniem nogi i długotrwałą rehabilitacją.

"Eduardo bardzo szybko wraca do zdrowia. Prawdopodobnie wróci do gry w piłkę szybciej niż się tego spodziewaliśmy." - Powiedział Arsene Wenger.

Przy okazji podania informacji na temat Eduardo, manager Arsenalu skomentował również sytuacje innych kontuzjowanych zawodników swojego zespołu. Poniżej przedstawiamy tę właśnie wypowiedź:

"Najbliżej powrotu jest Silvestre. Prawdopodobnie będzie mógł grać po spotkaniach międzynarodowych. Abou Diaby, moim zdaniem, wróci za trzy tygodnie. Nie wiemy jeszcze jak będzie w przypadku Tomasa Rosickiego."</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8244</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Fiszman o Wengerze, pieniądzach i transferach</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8243_Fiszman-o-Wengerze--pieniadzach-i-transferach.shtml</link>
    <description>Po losowaniu grup, w których zostaną rozegrane kolejne mecze w Lidze Mistrzów, Danny Fiszman udzielił krótkiego wywiadu dziennikarzom "The Times", w którym podkreślił, że zarząd klubu w żaden sposób nie ingeruje w posunięcia transferowe Arsena Wengera.

"Jeżeli Arsene powiedziałby nam [zarządowi - przyp.red.] że potrzebuje 30 milionów funtów na napastnika, dostałby te pieniądze. To on podejmuje decyzje, na kogo przeznaczyć pieniądze. Arsene ma całkowite poparcie zarządu. Jedynym problemem, jaki ma Arsene jest to, że gdyby chciał zrobić to, czego tak pragną kibice, czyli kupić wielkie gwiazdy, musiałby zrezygnować z czegoś, co od zawsze było jego znakiem firmowym - ze sprowadzania do klubu młodych, utalentowanych graczy."

"Arsene ma gigantyczny wpływ na rozwijanie się młodych, utalentowanych piłkarzy będących już w naszym klubie. Zawodnicy ci są od najmłodszych lat przystosowani do naszego stylu gry. Jednak nie znaczy to, że interesuje nas tylko piękna i widowiskowa gra. Naszym celem są trofea."

"Na początku sezonu Arsene miał szczególne plany transferowe. Nie wszystkie z nich udało się zrealizować. Na Emirates Stadium przeszedł Nasri, który strzelił 2 gole w 2 meczach. Jeśli Arsene znalazłby odpowiedniego zawodnika, mógłby go kupić. Nie zrobił jednak tego."

"Cały czas słyszę, że nie mamy pieniędzy. Nie potrzebujemy jednak większej ilości inwestorów. Mamy przygotowany plan biznesowy, który z biegiem czasu będzie się rozwijał. Co prawda  mamy jeszcze 20 milinów funtów kredytu + 50 milionów zaciągnięte na spłatę stadionu. Jednak sam stadion pozwala rocznie zarobić ok. 30 milionów funtów."

"Prawdę mówiąc, stan naszego konta jest bardzo podobny do stanu konta Manchesteru United. Większe różnice są, jeśli mówimy o Chelsea czy Liverpoolu, jednak to zupełnie inna sprawa. Pensje zawodników nie są niskie. Staramy się także równo rozdzielać między nimi premie i podwyżki. Zawodnicy nie zarabiają niebotycznych kwot, ale nie zarabiają też źle. Taka jest zasada klubu."

"Wielu kibiców nie potrafi zrozumieć naszej polityki, jednak mamy przygotowany długoterminowy plan działania i według tego planu będziemy dążyć do sukcesu."</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8243</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Terminarz spotkań grupowych w Lidze Mistrzów</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8242_Terminarz-spotkan-grupowych-w-Lidze-Mistrzow.shtml</link>
    <description>Dziś w Monako odbyło się losowanie fazy grupowej piłkarskiej Ligi Mistrzów sezonu 2008/09. Poznaliśmy już grupę Arsenalu (G), w której również zagrają portgualskie Porto, tureckie Fenerbahce oraz ukraińskie Dynamo. Rozlosowany został jednocześnie terminarz gier sześciu kolejek.

Wszystkie mecze z udziałem Arsenalu zostaną rozegrane o standardowej porze - 20.45 czasu polskiego. Pierwsze spotkanie już 17 września!

1 kolejka
Dynamo Kijów - Arsenal
17 września 2008, środa
Walery Łobanowsky Stadion, Kijów

2 kolejka
Arsenal - FC Porto
30 września 2008, wtorek
Emirates Stadium

3 kolejka
Fenerbahce - Arsenal
21 października 2008, wtorek
Şükrü Saraco&#287;lu Stadium, Stambuł

4 kolejka
Arsenal - Fenerbahce
5 listopada 2008, środa
Emirates Stadium

5 kolejka
Arsenal - Dynamo Kijów
25 listopada 2008, wtorek
Emirates Stadium

6 kolejka
FC Porto - Arsenal
10 grudnia 2008, środa
Estádio do Drag&#227;o, Porto</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8242</guid>
  </item>
  <item>
    <title>UNIZOL - Ligo-Mistrzowy</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8241_UNIZOL---Ligo-Mistrzowy.shtml</link>
    <description>Dzisiejszego wieczoru w Monte Carlo, panowie decydenci z UEFY, zanim udali się na wielką i huczną bibę, zdążyli jeszcze przeprowadzić losowanie do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Chwała im za to. Przy pomocy rąk Cecha, Terrego, Lamparda i boskich kończyn górnych opalonej Krystyny, która nieco pobrudziła kulki, panowie zmajstrowali poniższy układ, który po krótce omówię, bo przecież Don nie odmówi sobie komentarza, do tak ważnego wydarzenia. Nadchodzą bowiem jesienne wieczory, z których większa część wtorków i śród zarezerwowana będzie dla zimnego piwa, chipsów i ekranu telewizora lub komputera, rozświetlonego na zielono. Prawda panowie? Że co? Jak dziewczyna/żona/narzeczona/kochanka pozwoli? No taaaak&#8230;, życie to nie Carslberg&#8230;

Grupa A
Chelsea Londyn
AS Roma
Girondins Bordeaux
CFR Cluj

Bardzo ciekawie zapowiadają się oczywiście pojedynki Chelsea i AS Romy. Mam nadzieję, że w Bestii zostało jeszcze trochę nawyków nabranych podczas wypożyczenia w Arsenalu i ustrzeli coś &#8222;niebieskim&#8221;. Natomiast Żerądę czeka raczej Puchar Uefa, w którym to najdalej zaszli aż do finału. Było to w 1996 roku, gdzie złudzeń w brutalny sposób pozbawił Francuzów Bayern Monachium, wygrywając 1-5. O ostatnim klubie nie piszę nic, bo mają wulgarną i obsceniczną nazwę. O!  

Grupa B
Inter Mediolan
Werder Brema
Panathinaikos Ateny 
Anorthosis Famagusta

Grupa, gdzie występują zwierzęta, a mianowicie anchois  (anszuła) i mangusty (taki drapieżny ssak). Yyy, że nie? W słuchawce słyszę, że jest to klub z Cypru (!), którego pierwszy człon nazwy jest niewymawialny, a drugi to jednak Famagusta. Na niespodziankę ze strony rzeczonych Anorthosisijczyków nie można liczyć, bo są oni tutaj raczej w celach turystycznych. Moim zdaniem Panathinaikos też nie powalczy. Chyba, że bramkarz Werderu będzie miał znów dziury w rękawicach, tak jak podczas meczu z Juve w sezonie 2005/06. Stawiam, że Inter pod wodzą Mourinho pewnie wyjdzie z pierwszego miejsca, a za nim kolejność taka, jak po losowaniu. 

Grupa C
FC Barcelona 
Sporting Lizbona
FC Basel 
Szachtar Donieck

Barcelona, Barcelona, nawet Wisła was pokona! Nie mogłem sobie darować tej drobnej złośliwości. Mimo tej mojej ironii, to trzeba powiedzieć, że Barca jest zdecydowanym faworytem tej grupy. Możemy liczyć jednak, na jakieś niespodziewane remisy, bo pozostała trójka to drużyny waleczne i zapewne wszystkie wyjdą zmotywowane, by sprawić niespodziankę w walce z Dumą Katalonii. 

Grupa D
Liverpool FC
PSV Eindhoven
Olympique Marsylia 
Atletico Madryt

Moim zdaniem grupa śmierci. Podczas losowania, na taką grupę zapowiadała się grupa ostatnia, ja mimo wszystko wybrałbym tę właśnie. Właściwie wszystkie spotkania między tymi drużynami będą interesujące i warte obejrzenia. Atletico może być takim cichym, czarnym koniem (jeśli konie potrafią być ciche&#8230; szczególnie te czarne). Z Manichem, Aguero, który powoli wyrasta na ikonę klubu, Forlanem, oboma Garcia&#8217;mi, Simao, Mottą, Ujfalusim, Heitingą i innymi, mogą sporo namieszać. PSV jak to PSV, najczęściej wychodziło z grupy i na wyjściu się nie kończyło. Czeka nas zacięta walka między wszystkimi czterema drużynami o dwa pierwsze miejsca. Podkreślę jeszcze raz. Moim zdaniem, najciekawsza grupa. 

Grupa E
Manchester United
Villarreal CF 
Celtic Glasgow
AB Aalborg

Cóż, sporo mamy w tym sezonie drużyn nowych, które będą próbowały spędzić czas w Lidze Mistrzów nie tylko jako turyści, którzy przyszli pooglądać i popatrzeć. Taką drużyną jest m.in. Aalborg. ManU, jako obrońcy tytułu nie powinni mieć problemów z ukończeniem grupy na pierwszym miejscu&#8230; ale chyba wszyscy pamiętamy jak nie wyszli z grupy? (WSZYSCY: PAMIĘTAMY!!!)

Grupa F
Olympique Lyon
Bayern Monachium 
Steaua Bukareszt 
AC Fiorentina

Lyon i Bayern znają się już z Ligi Mistrzów bardzo dobrze, oba kluby zapewne wspomnienia mają mieszane&#8230; Komentator brytyjskiego Eurosportu na wieść o tym meczu powiedział &#8222;Govou się ucieszy&#8230;&#8221;. Może i tak. Jeszcze szczęśliwszy będzie Toni-makaroni. Spotka się z byłymi kolegami z Fiorentiny i na dodatek będzie miał okazję strzelić im gola. Ribery cieszyłby się najpewniej z gola strzelonego Lyonowi, ale z powodu kontuzji przypuszczalnie nie wyjdzie na boisko. Faworyci pierwszych dwóch miejsc to oczywiście rekordowi mistrzowie: Niemiec (Bayern &#8211; 21 mistrzostw, 14 pucharów kraju, 4 zwycięstwa CL) i Francji (Lyon &#8211; 7 mistrzostw pod rząd&#8230; czy to nie nudne?). 

Grupa G
Arsenal Londyn
FC Porto 
Fenerbahce Stambuł 
Dynamo Kijów

Najbliższa naszym sercom grupa, a skoro najbliższa, to komentarze pozostawiam Wam, drodzy czytelnicy.

Grupa H
Real Madryt 
Juventus Turyn 
Zenit Sankt Petersburg
BATE Borysów.

Grupa H &#8211; oficjalna grupa śmierci. Piszę oficjalna, bo za taką uznało ją większość dziennikarzy, w tym &#8222;znany i lubiany&#8221; &#8211; fachowy Onet.pl. Juventus, który z bagna wygrzebał się z powrotem na salony, Zenit, zwycięzca Pucharu Uefa (i nocny koszmar Bawarczyków), Real, klub wielbiących Ace nad wybielace i BATE, które będzie dostawać BATY. Prawdopodobnie&#8230; Zenit pokazał, że determinacja, wiara we własne umiejętności i wola walki, to słowa, które nie są im obce. Przeszli przez Puchar UEFA jak burza. Jeśli jeszcze się nie wygrzmieli i za przeproszeniem&#8230; wygrzmocili, to mogą sprawić małe kuku bądź Włochom, bądź Hiszpanom. 

Wybrani też dzisiaj zostali najlepsiejsi z najlepsiejszych. Od bramkarza do napastnika. Dokonane wybory i same nominacje dobitnie potwierdzają (m.in. Panu Freeloverowi, który ślepo uważa ligę hiszpańską za najlepszą w Europie) klasę ligi angielskiej. Potwierdziło się, że to właśnie liga, w której grają Kanonierzy jest najlepszą w Europie! 

Najlepszy Bramkarz Europy &#8211; Petr Cech (Chelsea). Liga angielska czyż nie?
Najlepszy Obrońca Europy &#8211; John Terry (Chelsea). To chyba również Anglia? Wśród nominowanych tylko jeden reprezentant ligi hiszpańskiej. I to z Barcelony. Czarls Puziol. Oprócz niego, oczywiście reprezentanci Premier League: Jamie Carragher, Rio Ferdinand, Nemanja Vidić 
Najlepszy Pomocnik Europy &#8211; Frank Lampard (Chelsea). Rodowity Anglik, z ligi angielskiej. Reszta nominowanych to: Essien, Fabregas, Gerrard, Scholes. Ojj&#8230; żadnego gracza z ligi hiszpańskiej?
Najlepszy Napastnik Europy &#8211; ykhm&#8230; C.R. (Manchester United). Ech&#8230;, ale ważne, że z ligi angielskiej. Reszta nominowanych: Drogba, Messi (jest, jest, drugi gracz Primera Division!), Wayne Rooney i Fernando Torres (uciekł do lepszej ligi&#8230;). 
Najlepszy Piłkarz &#8211; Cristiano Ronaldo. 

Wprawdzie może martwić fakt, że niebiescy zdobyli aż 3 wyróżnienia&#8230;, ale klasy tych zawodników podważyć niestety się nie da (aczkolwiek, mam pewne wątpliwości co do Lamparda&#8230;). Cechowi też się zdarzyło kilka prostych, fatalnych w skutkach błędów. Z wyborem Terrego natomiast mogę się zgodzić. Najlepszy napastnik dla skrzydłowego, to może być nieco zaskakujące, co zresztą przyznał sam Cristiano, mocno z(po)łamanym angielskim. Jeszcze bardziej pokaleczył angielski udzielając komentarza przy odbiorze nagrody dla najlepszego piłkarza. Cech, Terry, Lampard popatrzyli tylko z politowaniem. 

Podkreślę jeszcze raz. Spośród wszystkich nominowanych pojawiło się tylko dwóch graczy spoza Anglii! Być może, na taki stan rzeczy miało wpływ to, że Manchester i Chelsea doszły aż do finału&#8230;

Na koniec mała dygresja. To, co dla polskich drużyn jest niemożliwe, co jest celem oddalonym o setki mil, nieodczuwalne, niedotykalne, nierealne wręcz, osiągnęły drużyny z Białorusi (BATE Borysów), Cypru (Anorthosis Famagusta), Ukrainy (i to dwie drużyny&#8230; - Szachtar Donieck i Dynamo Kijów), Rumunii (Steaua Bukareszt i ekhm... Cluj - fuj!) , Danii (AB Aalborg)&#8230; Naprawdę, żal patrzeć, że nie wśród tych klubów żadnej polskiej drużyny. Czy doczekamy się czasów, że zamiast Anorthosis Famagusta, czy Aalborga zobaczymy Wisłę, Lecha lub Legię? Napiszę, jak pisze się co sezon, co rok&#8230; Może w przyszłym roku!
</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8241</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Wenger obserwuje pomocnika St. Etienne?</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8240_Wenger-obserwuje-pomocnika-St--Etienne-.shtml</link>
    <description>Arsene Wenger wciąż poszukuje piłkarza, który zapełniłby lukę powstałą w środku pola po odejściu Mathieu Flaminiego, Alexa Hleba oraz Gilberto Silvy. Według angielskiej prasy szkoleniowiec Kanonierów bacznie przygląda się piłkarzowi St. Etienne - Blaise Matuidi.

Skaut Kanonierów Gilles Grimandi oraz Arsene Wenger obserwują sytuację transferową we Francji i możliwe, że na celownik The Gunners wdarł się utalentowany 21-letni pomocnik.

Matuidi był pierwszoplanową postacią w swoim zespole w poprzednim sezonie i wielu fachowców upatruje w nim wielką przyszłość reprezentacji Francji. Piłkarz jest członkiem zespołu Francji do lat 21 i wydaje się być typowym celem transferowym Wengera. Piłkarz jest młody, utalentowany i jest Francuzem, co w ostatnich latach zdecydowanie przemawia na korzyść przy wyborze menedżera Arsenalu.</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8240</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Walcott i Gallas niepewni występu z Newcastle</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8239_Walcott-i-Gallas-niepewni-wystepu-z-Newcastle.shtml</link>
    <description>Szkoleniowiec Kanonierów Arsene Wenger ma spore wątpliwości co do tego, czy wystawić w sobotniej potyczce z Newcastle United do gry Williama Gallasa i Theo Walcotta.

Obaj piłkarze wpisali się na listę strzelców we wczorajszym meczu z Twente i zebrali pochlebne opinie za swoje występy, jednak nabawili się drobnych urazów kolana. Wenger nie jest pewny, czy dwójka graczy będzie mogła wystąpić w kolejnym meczu na Emirates Stadium. W pierwszej jedenastce pojawi się natomiast Cesc Fabregas, który wyszedł bez szwanku z potyczki z holenderskim klubem.

- Theo Walcott i William Gallas odczuwają problemy z kolanami. Ale jesteśmy optymistami i czegoś więcej dowiemy się jutro.

- Zdjąłem Cesca przed zakończeniem meczu ubiegłej nocy, ponieważ był to jego pierwszy występ po powrocie. Chciałem zachować wszelkie środki ostrożności. W spotkaniu z Ajaxem grał zbyt długo, co zaowocowało późniejszą kontuzją. Jeśli mogę sobie na to pozwolić, wówczas daję odpocząć piłkarzom.</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8239</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Fiszman: Zadecydują spotkania na własnym terenie</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8238_Fiszman--Zadecyduja-spotkania-na-wlasnym-terenie.shtml</link>
    <description>Dyrektor Arsenalu Londyn Danny Fiszman wyznał, że jest optymistą przed spotkaniami rundy grupowej Ligi Mistrzów, jednak egzotyczne kluby mogą sprawić Kanonierom sporo problemu.

The Gunners po zwycięstwie w trzeciej rundzie eliminacji z Twente poznali dziś swoich rywali w dalszej fazie rozgrywek. Podopiecznym Arsene'a Wengera przyjdzie się zmierzyć z FC Porto, Fenerbahce i Dynamem Kijów. Fiszman uważa, że podróże do Portugalii, Turcji i Ukrainy mogą napsuć sporo krwi Kanonierom, jednak sądzi też, że zespół ma wystarczające umiejętności, by zakwalifikować się do fazy pucharowej.

- Arsene zawsze kładzie spory nacisk na odległości, który musimy przemierzyć. To będą z pewnością bardzo trudne mecze, które mogą sprawić nam trochę kłopotów. Jestem pewny, że rywalizacja będzie zacięta i decydującą rolę będą odgrywały spotkania rozgrywane na własnym boisku. Ale jesteśmy pozytywnie nastawieni i pewni awansu do fazy pucharowej - powiedział Fiszman dla Sky Sports.

Zapytany o to, czy do zespołu dołączy jeszcze jakiś piłkarz przed zamknięciem okienka transferowego, odpowiedział:

- Wszystko zależy od Arsene'a. Jeżeli upatrzy gracza, wówczas go zakupimy.</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8238</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Clichy o szansach na tytuł, Gallasie i Adebayorze</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8237_Clichy-o-szansach-na-tytul--Gallasie-i-Adebayorze.shtml</link>
    <description>Obrońca Arsenalu Londyn Gael Clichy uważa, że Kanonierzy mogą zdobyć w tym sezonie mistrzostwo Anglii, grając przy tym piękną piłkę.

'The Gunners' po blamażu w sobotnim spotkaniu z Fulham Londyn, które przegrali 1-0, odkupili swoje winy przed własną publicznością gromiąc na Emirates Stadium Twente w trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów aż 4-0.

- Musieliśmy zrobić to dla fanów, ponieważ chyba każdy zgodzi się, że mecz z Fulham nie poszedł po naszej myśli, nie zagraliśmy w swoim stylu. Czasami nie potrafisz zagrać tak, jak to sobie obmyśliłeś, jednak fani zawsze byli z nami, od mojego pierwszego dnia w Arsenalu.

- Porażka z Fulham była dla nas solidnym ciosem i czuliśmy przygnębienie, ale kryzys minął i musimy grać dla kibiców. 

- Głównym celem jest zwycięstwo w którymś z pucharów. Ale jeżeli możemy to osiągnąć grając przy tym piękną piłkę, to czemu nie? Futbol ma bawić i radować ludzi i właśnie taką filozofie realizujemy w Arsenalu. Musimy coś wygrać, myślę, że ten rok będzie dla nas udany, jestem pewny, że możemy to zrobić.

- W sobotę przeżyliśmy spore rozczarowanie i musimy wynieść z tego lekcję, a jednocześnie zostawić to za nami i spoglądać w przyszłość. Taki klub jak Arsenalu musi być zawsze na szczycie i właśnie to próbujemy realizować. Gdy gramy zespołowo i każdy świetnie się ze sobą rozumie, możemy osiągać wspaniałe rezultaty.

Clichy wyznał także, że piłkarze z Ashburton Grove popierają swojego kapitana - Williama Gallasa, który w zeszłym sezonie zaliczał swoje wzloty i upadki. W ostatnim spotkaniu z Twente wpisał się jednak na listę strzelców i wspaniale dowodził zespołem.

- Myślę, że ubiegłego wieczoru udowodnił, iż jest wielkim graczem. Każdy przeżywa momenty słabości - w zeszłym sezonie popełniłem spory błąd w meczu z Birmingham. Oczywiście, William jest wspaniałym piłkarzem, bardziej doświadczonym i pełni funkcję kapitana, więc łatwiej znaleźć w nim winowajcę.

- Nie sądzę jednak, żeby gracze podzielali tę opinię. Nie winimy go za wszystko, każdy popełnia pomyłki. Ja także. Gallas jest świetnym piłkarzem i ponownie zdobył bramkę z Twente. Jesteśmy z nim i tak zostanie.

Clichy poprosił także fanów, by Ci nie krytykowali osoby Emmanuela Adebayora, który we wczorajszym meczu na Emirates Stadium gdy wszedł na boisko, został wygwizdany przez małą grupkę fanów 'The Gunners'. Togijczyk odczuwa na własnej skórze skutki letniej afery transferowej.

- Uważam, ze duże znaczenie ma to, jak jesteś odbierany przez fanów swojego klubu, szkoleniowca czy kolegów z drużyny. Ade jest świetnym piłkarzem i ubiegłego roku pokazał, że może być jednym z najlepszych graczy w Europie. Musimy tylko wstawić się z nim.

- To jest oczywiście trudne dla fanów, ale jestem pewny, że jeśli zacznie zdobywać bramki i w grudniu zgromadzi ich 15-20, wszystko się ułoży - zakończył francuski obrońca.</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8237</guid>
  </item>
  <item>
    <title>"Nie dojdzie do transferu de Guzmana"</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8236_-Nie-dojdzie-do-transferu-de-Guzmana-.shtml</link>
    <description>Dzisiejszego ranka w angielskiej prasie pojawiła się informacja o rzekomym zainteresowaniu Arsenalu Londyn piłkarzem Feyenoordu Rotterdam - Jonathanem de Guzmanem. Agent piłkarza uważa jednak, że cena odstępnego za jego klienta jest zbyt wysoka dla potencjalnych kupców i Holender w następnym sezonie będzie występował przed publicznością na Feijenoord Stadion.

- Nie oczekuję transferu Jonathana tego lata - powiedział Jan de Visser dla Sportweek.

- Cena, którą Feyenoord żąda za piłkarza jest zbyt wysoka dla potencjalnych nabywców. Im bliżej zamknięcia okienka transferowego, on staje się droższy.</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8236</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Poznaliśmy rywali w fazie grupowej Ligi Mistrzów!</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8235_Poznalismy-rywali-w-fazie-grupowej-Ligi-Mistrzow-.shtml</link>
    <description>W dniu dzisiejszym w siedzibie UEFA w Monaco odbyło się losowanie fazy grupowej elitarnych rozgrywek Ligi Mistrzów w sezonie 2008/09. Arsenal trafił do grupy G na FC Porto, Fenerbahce SK i Dynamo Kijów. Pozostałe drużyny z Anglii, czyli Manchester United, Chelsea i Liverpool kolejno przydzielono do grup E, A i D.

Podczas losowania wybrano również najlepszych piłkarzy na poszczególnych pozycjach w poprzedniej edycji. Wszystkie nagrody zgarnęli finaliści, czyli zawodnicy grający na co dzień w Premier League. Najlepszy bramkarz, Petr Cech, najlepszy obrońca, John Terry, pomocnik Frank Lampard (wszyscy Chelsea) oraz napastnik Cristiano Ronaldo z Manchesteru United.                                                                             

Arsenal mierzył się z Porto w fazie grupowej Ligi Mistrzów dwa sezony temu. Na Emirates padł wynik 2:0, w rewanżu, kiedy obie drużyny były pewne awansu padł bezbramkowy remis. Kolejnym przeciwnikiem, jakże niewygodnym jest tureckie Fenerbahce prowadzone przez byłego selekcjonera reprezentacji Hiszpanii, Luisa Aragonesa. Ostatnią drużyną, z jaką zmierzą się podopieczni Wengera jest Dynamo Kijów, vice-mistrz Ukrainy.

Rywale Chelsea to vice-mistrz Włoch, AS Roma, francuskie Girondis Bordeaux oraz rumuńskie Cluj.

Manchester United zmierzy się z sensacyjnym vice-mistrzem Hiszpanii, Villarreal, mistrzem Szkocji, Celticiem, oraz duńskim Aalborg BK.

Liverpool będzie pojedynkował się z mistrzem Holandii, PSV, Olympique Marsylia oraz byłym klubem Fernando Torresa, Atletico Madryt.

Poniżej prezentujemy składy wszystkich grup:

Grupa A
Chelsea Londyn
AS Roma
Girondis Bordeaux
CFR Cluj

Grupa B
Inter Mediolan
Werder Brema
Panathinaikos Ateny
Anorthosis Famagusta

Grupa C
FC Barcelona
Sporting Lizbona
FC Basel 1893
Szachtar Donieck

Grupa D
Liverpool FC
PSV Eindhoven
Olympique Marsylia
Atletico Madryt

Grupa E
Manchester United
Villarreal CF
Celtic Glasgow
Aalborg BK

Grupa F
Olympique Lyon
Bayern Monachium
Steaua Bukareszt
AFC Fiorentina

Grupa G
Arsenal Londyn
FC Porto
Fenerbahce
Dynamo Kijów

Grupa H
Real Madryt
Juventus Turyn
Zenit St. Petersburg
BATE Borisov

Z każdej grupy do 1/8 finału wychodzą bezpośrednio dwa najlepsze zespoły. Trzecia drużyna będzie grała jeszcze w Pucharze UEFA, ostatnia definitywnie żegna się z europejskimi pucharami.
</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8235</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Phillipe Senderos zadowolony z wypożyczenia</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8234_Phillipe-Senderos-zadowolony-z-wypozyczenia.shtml</link>
    <description>Obrońca Phillipe Senderos, który został wypożyczony z Arsenalu do włoskiego Milanu, przyznał, że jest bardzo zadowolony z całej tej sytuacji i chętnie będzie występował dla drużyny 'Rossonerich'. Duży wpływ na wypożyczenie Szwajcara miał fakt, że do 'Kanonierów' dołączył Mikael Silvestre, który byłby dodatkową konkurencją dla Senderosa. 

Szwajcar nie martwi się jednak utratą pozycji w Arsenalu i twierdzi, że jest szczęśliwy z tego, że będzie mógł grać dla Milanu, a swoje wypożyczenie nazywa spełnieniem marzeń. Poniżej przedstawiamy jego wypowiedź na ten temat:

"Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę grać dla takiej drużyny jak Milan. To marzenie, które stało się faktem. Wszystko wydarzyło się bardzo szybko i wszystko jest tu niesamowite. Ludzie są bardzo przyjaźni i starają się, żebym czuł się tak jak w domu."

"W przeszłości odniosłem kilka sukcesów. Zwyciężyłem w Mistrzostwach Europy U-17 wraz z moją reprezentacją narodową, a w wieku 18 lat przybyłem do tak wielkiego klubu, jakim jest Arsenal. W Londynie wiele się nauczyłem. To była prawdziwa szkoła życia i Arsene Wenger bardzo mi pomógł. Dzisiaj mogę powiedzieć, że to właśnie w tym klubie osiągnąłem tak wysoki poziom."

"Teraz nadal chcę dawać z siebie 100% i każdego dnia ulepszać swoje umiejętności. Milan chce wrócić do gry w Lidze Mistrzów, a ja zrobię wszystko, żeby im w tym pomóc."</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8234</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Wenger złożył ofertę za Guzmana?</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8233_Wenger-zlozyl-oferte-za-Guzmana-.shtml</link>
    <description>Arsene Wenger poszukuje wzmocnień w linii pomocy Arsenalu po tym jak klub opuścili Mathieu Flamini, Aleks Hleb oraz Gilberto Silva.

Samir Nasri został zakupiony w miejsce Hleba i ten transfer okazał się trafiony, ale Arsenal w dalszym ciągu potrzebuje nowego pomocnika, który wzniósłby nową jakość w grę drużyny.

Reprezentant Szwajcarii Gokhan Inler występujący na co dzień we włoskim Udinese odmówił Kanonierom i wolał pozostać w Serie A. Teraz Wenger skupia całą swoją uwagę na dwudziestoletnim Jonathanie de Guzmanie, za którego ponoć wpłynęła oferta do Feyenoordu w wysokości 12 milionów funtów.

- Moimi wymarzonymi klubami są Arsenal oraz Barcelona. Jeśli kluby o tak wysokiej pozycji są zainteresowane, to nie można odpowiedzieć "nie".

- Jestem otwarty na zainteresowanie moją osobą przez Arsenal i z tego co słyszałem, w Feyenoordzie także są szczęśliwi z tego faktu - powiedział de Guzman.

Arsenal miał dosyć przeciętny początek sezonu ligowego. W dwóch meczach, które drużyna rozegrała, raz padł wynik 1:0 na korzyść Kanonierów, zaś w drugim przypadku zwyciężył przeciwnik.

Jednak klub prowadzony przez francuskiego szkoleniowca zrehabilitował się wygrywając łącznie 6:0 w dwumeczu kwalifikacji Ligi Mistrzów z drużyną FC Twente.

Arsenal zapewnił sobie awans do Champions League gromiąc 4:0 drużynę prowadzoną przez Steve'a McClarena, dlatego też Arsene Wenger wierzy, że jego młodzi gracze zdali sprawdzian z mentalności.

- Chcieliśmy grać z najlepszymi i żeby to zrobić musieliśmy zakwalifikować się do fazy grupowej. Był to wielki sprawdzian mentalności.

- Odpowiedź była prosta: jedność, skupienie i skuteczność.

- Cała drużyna wykazała się sprytem oraz była mocniejsza psychicznie niż miało to miejsce w sobotę i dlatego też wczoraj poszło nam łatwiej - powiedział Wenger.

Po kontuzji ścięgna udowego do pierwszej jedenastki dołączył Francesc Fabregas.

- On wniósł spokój oraz pewność w grę drużyny i dzięki temu zachowaliśmy potrzebną równowagę - zakończył Wenger.</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8233</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Oceny za mecz: SkySports, SetantaSports, Goal.com</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8232_Oceny-za-mecz--SkySports--SetantaSports--Goal-com.shtml</link>
    <description>Arsenal Londyn po wczorajszej wygranej 4-0 (6-0 w dwumeczu) nad Twente Enschede awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Dziennikarze serwisów SkySports, SetantaSports oraz Goal.com jak po każdym spotkaniu Kanonierów ocenili formę zawodników obu klubów. 

Najwyższe noty od poszczególnych serwisów otrzymał skrzydłowy, Theo Walcott, który zagrał świetny mecz.

Oceny zapisane w kolejności: SkySports, SetantaSports, Goal.com:

ARSENAL:
Manuel Almunia 6 | 6 | 6.5	
Bacary Sagna 7 | 7 | 7
Johan Djourou 6 | 7 | 7	 	
William Gallas 7 | 8 | 8 	
Gael Clichy 7 |	7 | 8	
Theo Walcott 9 | 8.5 | 8
Cesc Fabregas 8 | 8 | 8	
Denilson 6 | 7.5 | 7	
Samir Nasri 8 | 7.5 | 7
Nicklas Bendtner 6 | 7 | 7
Robin Van Persie 6 | 7.5	| 7

Emmanuel Eboue 6 | 6 | 7		
Alexandre Song 6 | 6 | 7
Emmanuel Adebayor 6 | 6.5 | 7

TWENTE:
Nikolay Mihailov 6 | 6.5 | 6	
Jeroen Heubach 5 | 5 | 3
Rob Wielaert 5 | 5 | 4 	
Douglas Franco 6 | 5 | 5 	
Edson Braafheid 5 | 5.5 | 5.5
Theo Janssen 5 | 6.5 | 5	 	
Eljero Elia 6 | 6 | 5	 	
Wout Brama 6 | 6 | 5	
Stein Huysegems 6 | 6 | 5.5	
Romano Denneboom 5 | 7 | 5.5		
Ismael Cheik Tiote 6 | 6 | 5	
	
Slobodan Rajkovic 6 | 6 | 5
Niels Wellenberg 6 | 6 | 5</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8232</guid>
  </item>
  <item>
    <title>Wenger o Fabregasie i spotkaniu</title>
    <link>http://www.kanonierzy.com/shownews_id-8230_Wenger-o-Fabregasie-i-spotkaniu.shtml</link>
    <description>Arsene Wenger manager Kanonierów był bardzo zadowolony z postawy swojej supergwiazdy Cesca Fabregasa, Hiszpan poprowadził Arsenal do wygranej w meczu eliminacyjnym do Champions League z holenderskim FC Twente (4:0).

Fabregas odegrał główną rolę w spotkaniu, a The Gunners roznieśli rywala pokonując go w dwumeczu łącznie 6:0 i zapewnili sobie miejsce w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Wczorajsza wygrana miała być po części "rehabilitacją" za przegrany mecz derbowy z Fulham w ostatni weekend. 

Podobne uczucia odczuwał Wenger, który bo ligowej porażce był wściekły, a wczoraj nie krył swojego zadowolenia. Coach piłkarzy z Emirates Stadium doskonale wiedział komu Arsenal zawdzięcza tę wygraną. 

- Wiem, że Cesc przynosi spokój w całym zespole i koledzy darzą go ogromnym zaufaniem. Czułem, że cała drużyna była lepsza i ostrzejsza fizycznie w swoich poczynaniach niż w meczu w lidze. Dzięki Fabregasowi nasza gra wyglądała lepiej, o wiele lepiej. Zdjąłem Cesca w obawie o jego zdrowie, chcę by zagrał w najbliższą sobotę. 

Podsumowanie rywalizacji z Twente było krótkie:

- Było widać poczucie wspólnoty, zgranie oraz zaangażowanie i właśnie tak chciałbym byśmy grali w kolejnych meczach - zakończył Arsene Wenger.</description>
    <guid>http://www.kanonierzy.com/news8230</guid>
  </item>
</channel>

</rss>