homemailmap
kanonierzy
MyBet

Raport pomeczowy

Stoke City - Arsenal Londyn [2:1]

(01.11.2008; 16:00)

Dziś o godzinie 16:00 na Britannia Stadium rozpoczęło się spotkanie pomiędzy Stoke City i Arsenalem Londyn. Arbitrem głównym tego meczu był Rob Styles. Dużą niespodzianką w składzie 'Kanonierów' był brak Robina van Persiego w podstawowej jedenastce. Holender, który w ostatnich meczach był wyróżniającym się zawodnikiem w ekipie Arsenalu został zastąpiony Duńczykiem, Nicklasem Bendtnerem. Na boisku od pierwszych minut nie pojawili się także Theo Walcott oraz Samir Nasri.

Przez pierwsze dziesięć minut gra toczona była w dość spokojnym tempie. 'Kanonierzy' częściej posiadali piłkę przy swoich nogach, jednak ich ataki w zdecydowanej większości kończyły się na linii obrony gospodarzy. Wszystko zmieniło się w 11 minucie po długim wyrzucie z autu wykonywanym przez Delapa. Piłka została wrzucona w pole karne Arsenalu i wpadła wprost na głowę Fullera, który nie został dobrze przypilnowany przez Kolo Toure i umieścił piłkę w siatce 'Kanonierów'.

Zdobycie bramki wyraźnie zachęciło piłkarzy Stoke City do dalszych prób. Mecz wyrównał się i żadna ze stron nie potrafiła znaleźć drogi do bramki przeciwnika. 'Kanonierzy' szukali okazji do wyrównania stanu gry, jednak próby te nie przynosiły żadnych efektów i nie ma w tym chyba nic dziwnego biorąc pod uwagę fakt, że przez całą pierwszą połowę spotkania goście oddali zaledwie 3 strzały w światło bramki. W dodatku Sorensen nie miał problemów z obroną któregokolwiek z nich.

W 40 minucie żółtą kartką za faul na Shawcrossie ukarany został Emmanuel Adebayor. Wynik meczu nadal wynosił 1:0 dla Stoke City i po 45 minutach gry sędzia Rob Styles zakończył pierwszą część spotkania. Gra Arsenalu do przerwy wyglądała dość chaotycznie. Prawie niewidoczni byli napastnicy 'Kanonierów', a w próbach tworzenia akcji mogących zagrozić bramce gospodarzy zespół z Emirates Stadium wyglądał po prostu na bezradny.

W przerwie żaden z trenerów nie przeprowadził zmian i drużyny wyszły na murawę w dokładnie takich samych składach. Arsenal zaatakował bramkę Stoke City od pierwszych minut drugiej części spotkania, a gospodarze zaatakowali nogi zawodników Arsene Wengera. Najpierw sfaulowany został Adebayor, a chwilę później Sagna. Drugi z wcześniej wspomnianych faulowanych zawodników opuścił boisko, a w jego miejsce pojawił się na nim w 58 minucie Theo Walcott.

W 60 minucie meczu blisko zdobycia bramki po dośrodkowaniu Fabregasa był Kolo Toure, jednak piłka poleciała nad poprzeczką. Niewiele czasu później żółtą kartkę za faul na rozpędzonym Walcott'cie otrzymał Higginbotham. Wejście na boisko młodego Anglika wprowadziło ożywienie w grze 'Kanonierów', jednak nadal brakowało skuteczności. W 67 minucie dobrą obroną popisał się Manuel Almunia, który wybił na rzut rożny groźny strzał gospodarzy lecący tuż obok prawego słupka bramki. W międzyczasie doszło do zmiany w składzie Arsenalu i Robin van Persie zastąpił Denilsona. Chwilę po tym żółtą kartkę otrzymał Sidibe.

W 73 minucie po złym lądowaniu przy pomocy medyka boisko opuścił Emmanuel Adebayor, a jego miejsce zajął Carlos Vela. Niecałą minutę po tym wydarzeniu po raz kolejny piłkę z autu wyrzucał Delap. Piłka tak jak poprzednio wpadła w pole karne Arsenalu, a tam przy sporym zamieszaniu do bramki skierował ją Olofinjana. Od tej chwili wynik brzmiał 2:0 dla gospodarzy.

Na mniej niż kwadrans przed upływem regulaminowego czasu gry Robin van Persie zaatakował bramkarza Stoke City i otrzymał za to czerwoną kartkę. Sytuacja 'Kanonierów' z minuty na minutę była co raz bardziej beznadziejna. Podczas przerw między wydarzeniami na boisku, realizator pokazywał nam wyraźnie niezadowolonego Arsene Wengera, który jednak wykorzystał już wszystkie 3 dozwolone zmiany.

Kolejne minuty upływały, a na stadionie słychać było radosne okrzyki wyraźnie zadowolonych z przebiegu spotkania kibiców Stoke City. W składzie gospodarzy doszło w tym czasie do dwóch zmian: w 79 minucie Whelan zastąpił Diao, a 7 minut później w miejsce Fullera wszedł Cresswell. Pod koniec spotkania żółtą kartkę za faul na Walcottcie otrzymał współtwórca dwóch bramek dla Stoke City, czyli Delap. Anglik długo nie podnosił się z boiska i ostatecznie został z niego zniesiony na noszach.

Fani Arsenalu nie mieli dzisiaj wielu powodów do szczęścia, ale pocieszenie nadeszło w 92 minucie gry, gdy po strzale Gaela Clichy'ego piłka wpadła do siatki gospodarzy. Dwie minuty później doszło do ostatniej zmiany w zespole gospodarzy, Kitson zmienił Sidibe. Żółte kartki na koniec meczu za niesportowe zachowanie otrzymali jeszcze Fabregas i Cresswell. Chwilę później główny arbiter odgwizdał koniec spotkania. Arsenal przegrał w Premiership trzeci raz w tym sezonie.

Bramki:
[1-0] 11' Ricardo Fuller
[2-0] 73' Seyi Olofinjana
[2-1] 90' Gael Clichy


Składy:
Stoke City: Sorensen, Faye, Shawcross, Higginbotham, Griffin, Delap, Olofinjana, Diao (Whelan 78'), Fuller (Cresswell 86'), Faye, Sidibe (Kitson 90+6)

Ławka rezerwowych: Cresswell, Whelan, Kitson, Simonsen, Wilkinson, Sonko, Soares

Arsenal: Almunia, Silvestre, Touré, Clichy, Sagna (Walcott 57'), Song, Fabregas, Diaby, Denílson (van Persie 65'), Bendtner, Adebayor (Vela 71')

Ławka rezerwowych: Van Persie, Nasri, Djourou, Walcott, Vela, Fabianski, Ramsey.



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt
Copyright © 2006-2008 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved