homemailmap
kanonierzy
MyBet

Raport pomeczowy

Bolton Wanderers - Arsenal Londyn [1:3]

(20.09.2008; 18:30)

Kanonierzy pewnie zwyciężyli w dzisiejszym spotkaniu 5. kolejki Premier League z Boltonem 3-1, dzięki czemu okupują obecnie pozycję lidera tabeli.

Podopieczni Arsene'a Wenger od pierwszych minut spotkania naciskali na bramkę przeciwnika, jednak to gospodarze zadali pierwszy cios. W 14. minucie spotkania po rzucie rożnym Manuela Almunię pokonał Kevin Davies, który wygrał pojedynek główkowy z Kolo Toure. Chwilę później świetną okazję do zdobycia bramki zmarnował Emmanuel Adebayor, który w sytuacji sam na sam z golkiperem rywala trafił w słupek!

W 23. minucie spotkania piłka ponownie trafiła w słupek bramki Boltonu, jednak tym razem strzelał Song, który po dośrodkowaniu Fabregasa z rzutu rożnego strącił futbolówkę głową.

Arsenal odpowiedział rywalowi w 26. minucie meczu, kiedy po koronkowej akcji i prostopadłym zagraniu Nicklasa Bendtnera do Eboue, reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej wyrównał stan spotkania. Powtórki pokazały jednak, że Afrykańczyk był przy tej sytuacji na pozycji spalonej.

Zaledwie minutę później było już 1-2. Po kilkunastu podaniach w obrębie pola karnego piłki na skrzydle dopadł Denilson, który zagrał ją w pole karne, a tam czyhał już Bendtner, który podwyższył stan meczu.

Tuż przed przerwą groźnej kontuzji po brutalnym wejściu Kevina Daviesa nabawił się Gael Clichy. Francuz musiał opuścić boisko, zaś w jego miejscu w drugiej odsłonie gry pojawił się Johan Djourou. Jak na razie nie wiadomo nic na temat stanu zdrowia Francuza.

Na początku drugiej połowy meczu Bolton przejął inicjatywę, jednak świetnie spisywał się dziś Manuel Almunia.

Rywala dobił w 87. minucie Denilson, który otrzymał świetne zagranie od Emmanuela Adebayora i jedynie dopełnił formalności. Warto dodać, że całą akcję rozpoczął Theo Walcott, który chwilę wcześniej pojawił się na murawie w miejscu Bendtnera. Anglik przebiegł kilkanaście metrów z futbolówką, po czym dograł ją do togijskiego napastnika.

The Gunners zwyciężyli w trzecim z rzędu ligowym spotkaniu i przed jutrzejszym meczem Manchesteru United z Chelsea objęli pozycję lidera tabeli Premier League. Cieszy dobra skuteczność zespołu, jednak niepokoi kontuzja Clichy'ego, który w poprzednim sezonie był prawdziwym filarem drużyny. Miejmy nadzieję, ze to nic poważnego i Francuz niedługo wróci do gry.

Obejrzyj: 1-0 Davies | 1-1 Eboue | 1-2 Bendtner | 1-3 Denilson

Bolton Wanderers: Jaaskelainen, Steinsson, Shittu, O'Brien, Samuel, O'Brien (61' McCann), Smolarek (56' Riga), Muamba (82' Vaz Te), Nolan, Gardner, Davies

Ławka rezerwowych: Al Habsi, Hunt, Riga, Helguson, McCann, Vaz Te, Cohen

Arsenal Londyn: Almunia, Sagna, Toure, Gallas, Clichy (46' Djourou), Eboue (85' Ramsey), Fabregas, Song Billong, Denilson, Adebayor, Bendtner (73' Walcott)

Ławka rezerwowych: Fabiański, Van Persie, Vela, Walcott, Ramsey, Djourou, Gibbs

Sędzia: Steve Bennett.



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt
Copyright © 2006-2008 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved