Eduardo Da Silva
![]() | |
| Imię i nazwisko: | Eduardo Da Silva |
| Nr, pozycja: | 9, napastnik |
| Data urodzenia: | 25.02.1983 |
| Państwo: | Chorwacja |
| Poprzedni klub: | Dinamo Zagrzeb |
| Wzrost: | 177 cm |
| Waga: | 72 kg |
Biografia
Eduardo Alves da Silva (ur. 25 lutego 1983 roku w Rio de Janeiro w Brazylii) w Europie jest znany jako Eduardo da Silva, lub po prostu Eduardo. Posiada również obywatelstwo Chorwacji, której jest reprezentantem.Urodzony w Rio de Janeiro Eduardo, rozpoczął przygodę z futbolem w klubie CBF Nova Kennedy. W wieku piętnastu lat przeniósł się do stolicy Chorwacji, Zagrzebia, i zaczął grać w stołecznym klubie Dinamo Zagreb. W 1999 roku wrócił do Brazylii, aby grać w Bangu Atlético Clube. Wrócił jednak do Dinamo w sezonie 2001-2002.
W swoim pierwszym sezonie w barwach chorwackiego klubu rozegrał tylko 4 mecze ligowe. W sezonie 2002-2003 przeniósł się więc do Inter Zaprešić, gdzie powodziło mu się o wiele lepiej. Rozegrał 15 meczy strzelając przy tym aż 10 goli.
Eduardo powrócił do Dinamo Zagreb w sezonie 2003-2004, w którym rozegrał w lidze 24 mecze, strzelając 9 goli. Zdobył też tytuł Piłkarza Roku 2004. W następnym sezonie grał już regularnie w meczach Ligi Chorwackiej, co spowodowało, że w 2006 roku został ponownie wybrany Piłkarzem Roku. W sezonie 2005-2006 został też Królem Strzelców, strzelając 20 goli w 29 meczach.
W 2006 roku pomógł drużynie wywalczyć Superpuchar Chorwacji, strzelając 2 gole w zwycięskim 4:1 meczu z HNK Rijeka, tyle samo goli strzelił w drugiej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów, w meczu które Dinamo wygrało 4:1 z Ekranas. W trzeciej rundzie kwalifikacji Dinamo spotkało się z Arsenalem. Uległo mu 1:5, a jedynego gola dla Dinamo strzelił właśnie Eduardo. Był to pierwszy gol strzelony na Emirates Stadium w ramach Europejskich Pucharów. Strzelił także gola w wygranym przez Dinamo 5:2 meczu z AJ Auxerre w pierwszej rundzie kwalifikacji Pucharu UEFA w sezonie 2006-2007.
W pierwszej połowie sezonu 2006-2007, Eduardo wyprowadził Dinamo na pierwsze miejsce w lidze strzelając 18 goli w 18 meczach, strzelając 3 razy po dwa gole, i dwa razy zaliczając hat-trick. Zaliczył też 7 asyst. Był jedynym zawodnikiem, który zagrał we wszystkich meczach od początku sezonu do przerwy zimowej. W listopadzie 2006 roku w dwóch meczach z rzędu zaliczył dwa hat-tricki.
12 maja 2007 roku Dinamo Zagreb pokonało w derbach stolicy inny klub z Zagrzebia 4:0, a Eduardo strzelił swojego trzydziestego i trzydziestego pierwszego gola w tym sezonie. Tym samym pobił rekord byłego napastnika Dinamo – Gorana Vlaovića – który w sezonie 1993-1994 zdołał strzelić 29 goli. Eduardo zakończył sezon mając na koncie 34 gole w 32 meczach... Jest pierwszym piłkarzem, któremu udało się ustrzelić hat-trick w meczu Dinama z Hajdukiem Split. Co więcej dokonał tego na stadionie rywala w ostatnim meczu sezonu, który Dinamo wygrało 3:0.
2 lipca 2007 roku Eduardo Da Silva podpisał kontrakt z Arsenalem Londyn. Nie ujawniono kwoty za jaką został kupiony da Silva, lecz prezes Dinama powiedział, że Arsenal musiał zapłacić za Eduardo wszystkie pieniądze jakie dostał od Barcelony po transferze Henry'ego i jeszcze dopłacić. Eduardo otrzymał 9 na koszulce. Ten sam numer na koszulce mieli Jose Antonio Reyes i Julio Baptista, a w Reprezentacji Chorwacji numer 9 nosiła legenda chorwackiej piłki, a niegdyś również gracz Arsenalu – Davor Suker.
Pierwszy sezon pomimo bramki już w drugim sparingowym spotkaniu Kanonierów w przedsezonowych przygotowaniach z Lazio nie zapowiadał się zbyt dobrze. Eduardo nie mógł odnaleźć się w północnym Londynie, nie licząc kilku bramek zdobytych w Lidze Mistrzów oraz Pucharze Ligi.
29 grudnia 2007 roku talent Eduardo zaświecił jednak pełnym blaskiem, gdy zdobył dwie bramki przeciwko Evertonowi w lidze w przeciągu zaledwie 15 minut. W kolejnym spotkaniu z West Ham United także otworzył wynik spotkania, które zakończyło się zwycięstwem The Gunners 2-0. Chorwat kontynuował swoją passę, zdobywając bramkę w meczu z Burnley w Pucharze Anglii, a niecały miesiąc później z Manchesterem City.
Gdy Eduardo łapał wiatr w żagle, 23 lutego 2008 roku miała miejsce tragedia napastnika Arsenalu. W spotkaniu z Birmingham City, już w 3. minucie meczu został brutalnie potraktowany przez Martina Taylora i doznał otwartego złamania stawu skokowego i zerwania w nim wszystkich więzadeł. Stopa piłkarza wygięta została w nienaturalnym kierunku pod kątem 90 stopni, zostały w niej zerwane naczynia krwionośne. Zawodnik po kilku minutach został zniesiony z boiskach na noszach w masce tlenowej. Początkowo zadawano sobie pytanie, czy Chorwat kiedykolwiek wróci na plan gry, a jeśli tak, to ile będzie trwała jego absencja? Po kilku dniach lekarze stwierdzili, że Eduardo będzie mógł grać, a jego rehabilitacja potrwa 9-12 miesięcy. Ciężka praca snajpera i lekarzy dała rezultat, gdyż przed sezonem stwierdzono, że Eduardo być może powróci do przedsezonowych przygotowań z drużyną.
Kariera reprezentacyjna
W 2002 roku Eduardo został powołany do Reprezentacji Chorwacji do lat 21. Grał w finałach Mistrzostw Europy do lat 21 które odbyły się w 2004 roku w Niemczech. Strzelił gola w swoim debiucie w meczu przeciwko Serbii i Czarnogórze. Został powołany do Reprezentacji Chorwacji do lat 21 na kwalifikacje Mistrzostw Europy do lat 21, w których to kwalifikacjach strzelił sześć bramek w dziewięciu meczach. W sumie w barwach Chorwackiej Reprezentacji Młodzieżowej rozegrał 12 meczy strzelając 8 goli.Eduardo zadebiutował w "seniorskiej" reprezentacji Chorwacji 16 Listopada 2006 roku w towarzyskim meczu przeciwko Irlandii. Miał wtedy 21 lat. W 2005 roku występował wraz z reprezentacją Chorwacji w Carlsberg Cup w Hong Kogu. Swojego pierwszego gola strzelił w wygranym przez Chorwację 4:0 meczu z Reprezentacją Hong Kongu. Był to mecz o trzecie miejsce w tym turnieju. Wielu kibiców liczyło na jego dobre występy w Mistrzostwach Świata w Niemczech w 2006 roku. Lecz Zlatko Kranjcar uznał, że "Eduardo jest zbyt młodym zawodnikiem i nie nadaje się do gry na Mistrzostwach Świata"
Po mundialu w 2006 roku Eduardo powrócił do reprezentacji Chorwacji, która miała nowego trenera – Slavena Bilića. Eduardo swój pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera rozegrał 16 sierpnia 2006 roku. Był to mecz przeciwko Włochom, który Chorwaci wygrali 2:0 a Eduardo strzelił pierwszą bramkę. Wyszedł w pierwszej jedenastce w meczu eliminacji Euro 2008 przeciwko Rosji. Swoją pierwsza bramkę w między państwowych pucharach strzelił w Paulowi Robinsonowi w wygranym przez Chorwację 2-0 meczu z Anglią. Strzelił też hat-tricka w wygranym przez Chorwatów 4-3 meczu z Izraelem. Eduardo strzelił też gola w 88 minucie meczu z Macedonią zapewniając Chorwacji zwycięstwo. Udało mu się także pokonać Marka Pooma w wygranym przez Chorwatów 1-0 meczu z Estonią.
Eduard szybko stał się liderem drużyny, zdobywając najwięcej bramek spośród Chorwatów w eliminacjach do Euro 2008. Niestety poważna kontuzja przekreśliła jego wystep na boiskach Austrii i Szwajcarii.
Indywidualne statystyki zawodnika z obecnego sezonu:
| Minut gry: | 0 |
| Zółte kartki: | 0 |
| Czerwone kartki: | 0 |
| Strzelone bramki: | 0 |
| Asysty: | 0 |
| Strzały: | 0 |
| Strzały w światło: | 0 |
| Faule: | 0 |
| Faulowany: | 0 |



































