Zapowiedź spotkania
Arsenal Londyn - Aston Villa
(01.03.2008; 16:00)Już dziś o godzinie 16.00 czasu polskiego na Emirates Stadium rozpocznie się mecz 28. kolejki rozgrywek Premier League, w którym Arsenal podejmować będzie drużynę, która w tabeli ligowej depcze po piętach Liverpoolowi i Evertonowi. Mowa oczywiście o Aston Villi, która zajmuje obecnie 6 miejsce w tabeli, mając zaledwie punkt straty do czwartego Evertonu.
Mecz ten, jak zresztą każdy w tym sezonie jest niezwykle ważny. Do końca sezonu pozostało 11 ligowych spotkań, a strata Manchesteru United, który jest jednym z trzech pretendentów do tytułu mistrza wynosi zaledwie 3 punkty.
Nie da się ukryć, że Arsenal przyzwyczaił nas do swojej obecności na pierwszym miejscu w tabeli. 'Kanonierzy' trzymają pozycję lidera łącznie przez 17 kolejek w obecnym sezonie, co w porównaniu z sezonem poprzednim jest wynikiem znakomitym, gdyż wówczas najwyższym miejscem zajmowanym przez Arsenal podczas całych rozgrywek było miejsce trzecie.
Jeżeli chodzi o drużynę z Birmingham, to w porównaniu z poprzednim sezonem prezentuje ona bardzo dobrą formę. Sezon 2006/07 rozpoczął się dla 'The Villans' bardzo dobrze, gdyż po 3 spotkaniach zajmowali drugą lokatę w tabeli. Wraz z upływem sezonu liczba wygranych przez nich spotkań wykazywalła tendencję malejącą, co owocowało powolnym spadkiem w tabeli.
W obecnym sezonie jest całkowicie na odwrót. Po 1 kolejce Aston Villa zajmowała 15, a po drugiej kolejce 17 miejsce w tabeli. Później dzięki wygranej z londyńskimi Fulham i Chelsea zaczęła piąć się w górę tabeli i obecnie plasuje się jak już wspomniałem na 6 miejscu.
Jeżeli chodzi o sytuacje kadrowe, to w kadrze Arsenalu pojawić się może Abou Diaby, który wyleczył się z kontuzji łydki. Do treningów powrócili Johan Djourou i Robin van Persie, ale Arsene Wenger nie będzie ryzykował pozwalając wystąpić Holendrowi w dzisiejszym spotkaniu. W ataku Arsenalu zobaczymy więc od pierwszych minut Adebayora i Bendtnera. W linii obrony zabraknie Kolo Toure, który ma problemy z kolanem. W kadrze nie pojawi się także zawieszony Emmanuel Eboue oraz Tomas Rosicky, który ma problemy ze ścięgnem udowym.
W szeregach Aston Villi pojawi się Olof Mellberg, któremu dolegał niedawno uraz kostki. Patrik Berger, który wyleczył kontuzję ścięgna udowego także pojawi się na boisku, ale najprawdopodobniej wejdzie z ławki rezerwowych i nie zagra od pierwszych minut. W kadrze Villi pojawi się także Gabriel Agbonlahor, który jest kolegą Theo Walcotta z reprezentacji Anglii U-21. Theo wypowiedział się nawet na temat tego zawodnika na oficjalnej stronie Arsenalu:
"Wszyscy młodzi zawodnicy Aston Villi grają na wysokim poziomie, wystarczy tylko spojrzeć na liczbę ich powołań do seniorskiej reprezentacji Anglii oraz U-21, to mówi samo za siebie. Jednak Gabriel jest naprawdę fantastyczny, szkoda, że doznał kontuzji tuż przed meczem w reprezentacji. On bardzo ciężko pracował na to powołanie. To świetny zawodnik, który zawsze daje z siebie wszystko."
Najgroźniejszą bronią zarówno Walcotta jak i Agbonlahora jest ich niezwykła szybkość. Kto więc ma większe szanse na wygraną w tym pojedynku, gdy obaj zawodnicy zmierzą się ze sobą w dzisiejszym spotkaniu? Oto jak Theo odpowiedział na to pytanie:
"Naprawdę nie mam pojęcia, który z nas okaże się lepszy. Nie brałem jeszcze udziału w wyścigu do piłki organizowanym przez firmę Nike, ale Gabriel już to zrobił, więc nie pozostaje mi nic innego, jak tylko spróbować pobić jego rekord. Widziałem się z nim przed sobotnim meczem i mieliśmy okazje porozmawiać. Mam nadzieje, że wynik będzie dla nas korzystny, a wtedy będę szczęśliwy rozmawiając z nim następnym razem."
Czy Arsenal otrząsnął się już z feralnego spotkania z Birmingham, które nie dość, że pozbawiło ich zawodnika, to jeszcze zakończyło się niesprawiedliwym wynikiem po wielu sędziowskich błędach? Czy spotkanie z drugą drużyną z Birmingham 'Kanonierzy' potraktują jako rewanż za niesprawiedliwą utratę punktów? O tym wszystkim przekonamy się już za kilka godzin.
Składy obu drużyn:
Arsenal: Almunia, Sagna, Gallas, Senderos, Clichy, Walcott, Fabregas, Flamini, Hleb, Bendtner, Adebayor, Lehmann, J Hoyte, Denilson, Gilberto, Traore, Lansbury, G Hoyte.
Aston Villa: Carson, Taylor, Mellberg, Gardner, Laursen, Davies, Knight, Bouma, Agbonlahor, Reo-Coker, Barry, Young, Berger, Osbourne, Petrov, Carew, Maloney, Harewood.







































